Przygotowanie na początek jednej-dwóch bardzo dobrych lokalizacji pod inwestycje to pierwszy cel działania Centrum Obsługi Inwestora. Centrum zostało powołane w środę dzięki porozumieniu marszałka Podlasia i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ).
To szóste takie Centrum w Polsce z szesnastu, które mają powstać. Będą wchodzić w skład ogólnopolskiej sieci Regionalnych Centrów Obsługi Inwestora - partnerów PAIiIZ.
Podlaskie Centrum będzie działać w strukturach Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku. Na początek ma zatrudniać jedną-dwie osoby, które zostaną przeszkolone przez PAIiIZ.
Jak poinformował w czasie podpisywania porozumienia marszałek Podlasia Janusz Krzyżewski, województwo to jest na samym końcu rankingu inwestycji zagranicznych w Polsce. Według podanych przez niego danych, z zainwestowanych w Polsce w latach 1989-2004 (do czerwca) 70 mld dolarów zaledwie 0,5 proc. to inwestycje w przygranicznym województwie podlaskim.
"Jeśli chodzi o inwestycje od postaw, to są to właściwie dwa hipermarkety w Białymstoku i hotel w Augustowie, inne to przeważnie prywatyzacje kapitałowe podlaskich przedsiębiorstw" - powiedział Krzyżewski.
Władze samorządowe uważają, że najpoważniejszym problemem inwestycyjnym w Podlaskiem jest słaba infrastruktura komunikacyjna.
"Jeden przewrócony TIR na drodze nr 8 (to trasa z Zachodu Europy na Wschód, przebiegająca od Warszawy do granicy z Litwą - PAP) może podzielić Europę na połowę" - wyjaśniał Krzyżewski.
Prezes PAIiIZ Andrzej Zdebski uważa, że sieć drogowa to bariera inwestycyjna nie tylko na Podlasiu. Za drugą barierę uznał brak dobrze zlokalizowanych terenów o powierzchni kilkudziesięciu hektarów i jasnym statusie własnościowym.
Zdebski zapowiedział opracowanie w PAIiIZ systemu dodatkowych zachęt dla potencjalnych inwestorów, by chcieli lokować kapitał w słabiej rozwiniętych województwach. O szczegółach nie chciał jednak rozmawiać.