Redan wciąż pokutuje za stare przewinienia, ale zarząd spółki zapowiada,
że na koniec roku uda się wyjść na plus. Inwestorzy na razie w to nie wierzą.
Akcje Redanu, notowanego na GPW dystrybutora odzieży marek Top Secret i Troll, taniały podczas wczorajszej sesji nawet o 9 proc. To efekt raportu za drugi kwartał. Rezultaty spółki rozczarowały nawet najbardziej cierpliwych inwestorów. Po pierwszym półroczu strata netto sięgnęła 3,5 mln zł. W samym drugim kwartale przychody grupy wyniosły 59,7 mln zł, o 7 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Redan zarobił netto od kwietnia do końca czerwca 1 mln zł, dwa razy mniej niż rok wcześniej.
— Spółka realizuje strategię zmiany kanałów dystrybucji w kierunku własnej detalicznej sieci sprzedaży. W drugim kwartale w tym kanale dystrybucji wypracowaliśmy dwie trzecie przychodów, a w hurcie — niecałe 20 proc. Dwa lata temu proporcja była odwrotna, a taka zmiana wiąże się ze znacznym wzrostem kosztów sprzedaży, co przyczyniło się do poniesienia straty już na poziomie operacyjnym — tłumaczy Bogusz Kruszyński, dyrektor finansowy spółki.
Stratę netto pogłębiło za to zawiązanie rezerwy wysokości 2,75 mln zł na zapasy, nagromadzone z ubiegłorocznej, nieudanej kolekcji.
Zarząd spółki zapewnia jednak, że są już pierwsze sygnały poprawy, choć na efekty restrukturyzacji trzeba jeszcze poczekać.
— Cały rok powinniśmy zamknąć dodatnim wynikiem netto. Marża brutto na sprzedaży wzrosła do 50 proc. z 35 proc. przed rokiem. Dobre wyniki notuje marka Troll. Top Secret wyszedł po półroczu na zero, a nowa koncepcja marketingowa powinna przynieść efekty już na przełomie roku — mówi Piotr Kulawiński, prezes Redanu.
Zakłada ona m.in. zmianę wystroju sklepów, częściowe repozycjonowanie marki (skierowanie jej do innej grupy odbiorców), a także kampanię reklamową.
— Proces dopasowania do potrzeb rynku marki Top Secret jest na bardzo zaawansowanym etapie. Kolekcja jesienno-zimowa pokaże nową jakość — dodaje Piotr Kujawiński.
W planach jest także otwarcie dwudziestu kolejnych salonów sprzedających odzież pod tą marką. W sumie będzie ich około stu, o łącznej powierzchni 16 tys. mkw. O kolejne kilka sklepów poszerzona zostanie także sieć Troll i Textill Market.