Na rafinerię położoną na przedmieściach Bagdadu spadły amerykańskie pociski rakietowe, poinformowała rosyjska agencja Interfax powołując się na wiadomości przekazane przez ambasadora Iraku.
Abbas Khalaf powiedział stacji radiowej Echo Moskwy, że położona ok. 30 km od centrum Bagdadu rafineria płonie. Powiedział także, że w jej pobliży znajduje się elektrownia, dostarczająca energię do stolicy Iraku. Nie powiedział, czy ona również była celem ataku.
MD, Dow Jones