Na rynek akcji wraca optymizm

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-09-02 16:11

Mimo lekkich strat w handlu przedsesyjnym nowojorska giełda ruszyła na minimalnym plusie. Po wczorajszym rajdzie rynek wsparły zapowiedzi utrzymania linii kredytowej dla banków przez Europejski Bank Centralny oraz przyzwoite dane z rynku pracy.

Po 20 minutach handlu Dow Jones zwyżkował o 0,2 proc., S&P 500 o 0,3 proc., a NASDAQ o 0,4 – proc. wzrosty.

W zeszłym tygodniu złożono 472 tys. wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, co oznacza spadek o 6 tys. To uspokajająca informacja, choć tylko nieco lepsza od prognoz analityków. Pozytywnie przyjęto również wzrost ilości podpisanych umów kupna domów na rynku wtórnym. W lipcu było ich 5,2 proc. więcej niż miesiąc wcześniej, choć na rynku oczekiwano regresu.

Zamówienia fabryczne jednak nie przyniosły aż tak dobrych informacji. Ich wartość wzrosła w lipcu jedynie o 0,1 proc., czyli jeszcze wolniej niż w czerwcu, kiedy dynamika sięgnęła 0,2 proc.

Akcjom pomagają jednak zapowiedzi prezesa EBC Jeana Claude’a Tricheta przedłużenia linii kredytowych dla sektora bankowego aż do roku 2011.

- Dzisiejsze dane nie zaszkodzą rynkowi. Im bardziej widoczna jest stabilizacja wskaźników makro, a może nawet stopniowa poprawa, tym większy potencjał wzrostowy będzie w rynku – powiedział Timothy Ghriskey, główny zarządzający Solaris Asset Management.

Jego zdaniem kluczowe będą jutrzejsze dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym.

W pierwszej części sesji o ponad 1 proc. zwyżkowały papiery spółek handlowych: J. C. Penney Co., Kohl’s Corp. oraz Nordstrom Inc. Podane przez nie sierpniowe dane o sprzedaży pobiły szacunki analityków. Z kolei blisko 7 proc. traciło Collective Brands. Zysk spółki w drugim kwartale sięgnął 32 centów na akcję i nie sprostał oczekiwaniom analityków, którzy spodziewali się 45 centów zysku.