Podczas gdy główny indeks warszawskiej giełdy tkwi w tym roku w trendzie bocznym, a klienci funduszy akcji polskich tracą średnio 2,4 proc., posiadacze jednostek Fidelity Global Demographics i Nordea Senior Generations zyskują w przeliczeniu na złote odpowiednio 13,9 oraz 6,8 proc. Jeszcze więcej, bo ponad 19 proc., dał w tym czasie zarobić Raiffeisen-HealthCare-Akcje. I choć pod szyldami tych funduszy kryją się różne strategie, to jednak mają one wspólny mianownik — starzenie się społeczeństw.



(Nie)korzystny trend
W Japonii, nazywanej najstarszym krajem świata, wartość rynku emerytalnego szacowana jest na 1,3 bln USD. Firmy wykorzystują wzrost konsumpcji wśród starszych osób, wymyślając wyrafinowane produkty, takie jak smartfony dla seniorów, wózki na zakupy wyposażone w szkła powiększające czy roboty, które mają pomagać w noszeniu ciężkich przedmiotów. M.in. w takie spółki celują tzw. fundusze zmian demograficznych. Ale nie tylko. W portfelach Nordea Senior Generations i Fidelity Funds Global Demographics znajdziemy akcje firm notowanych w USA, Japonii, we Francji i w Wielkiej Brytanii. Sporo z nich działa w branży dóbr podstawowych i sektorze finansowym,ale zdecydowana większość to akcje spółek działających w branżach ochrony zdrowia i biotechnologii.
Starzenie się społeczeństw prowadzi do wzrostu nakładów na medycynę, a to wspiera wyniki spółek medycznych i winduje kursy ich akcji. Spośród emitentów z giełdy nowojorskiej, którzy opublikowali wyniki kwartalne, 90 proc. miało zyski wyższe od prognoz analityków, a 88 proc. zanotowało lepszą sprzedaż. Od początku roku indeks Health Care Select Sector SPDR zyskał 14 proc., czyli dwukrotnie więcej od głównego wskaźnika S&P500.Świetne wyniki spółek przyciągają globalnych graczy. Od początku roku do wszystkich funduszy ETF branży medycznej napłynęło 3,9 mld USD, co było jednym z trzech najlepszych wyników wśród dwunastu sektorów. Krajowi inwestorzy również mogą korzystać z pozytywnych skutków starzenia się społeczeństw. Do inwestycji w Raiffeisen-HealthCare-Akcje potrzeba równowartości 1 tys. EUR (około 4,2 tys. zł), ale już polski odpowiednik, czyli PZU Energia Medycyna Ekologia, można kupić za 100 zł. W przypadku Fidelity Global Demographics minimalny próg wejścia to 2,5 tys. USD (około 7,5 tys. zł), a w Nordea Senior Generations zaledwie 50 EUR, czyli nieco ponad 200 zł.
W poszukiwaniu zysków
Branża ochrony zdrowia i spółki korzystające ze zmian demograficznych to niejedyne intratne zakątki globalnych giełd. W poszukiwaniu zysków warto wybrać się też do sektora energetycznego, a dokładniej po akcje firm korzystających na rewolucji łupkowej. Ci, którzy zrobili to na początku tego roku, kupując jednostki uczestnictwa Allianza Energetycznego, zarobili prawie 14 proc. Fundusz ten, oprócz inwestycji w spółki zajmujące się wydobyciem gazu i ropy z łupków, dywersyfikuje portfel przedsiębiorstwami korzystającymi z niskich cen nośników energii, np. firmami z branży chemicznej. Aby w niego zainwestować, wystarczy 200 zł. Przedstawiciele Allianza przekonują, że inwestycja w tego rodzaju walory jest wciąż bardzo opłacalna.
Przemysł wydobywczy się przekształca, dynamicznie rośnie produkcja gazu i ropy z łupków, a popyt na energię jest w coraz większym stopniu zaspokajany ze źródeł lokalnych. Spośród zagranicznych powierników jedynie BlackRock zarabia na błękitnym paliwie — Black Rock New Energy zyskał w przeliczeniu na złote 10 proc. W jego przypadku próg wejścia jest wyższy niż w Allianzie i przekracza 15 tys. zł. Zyskowne w tym roku są też fundusze pośrednio inwestujące w rolnictwo. Investor Agrobiznes, który zarobił ponad 7 proc., celuje w spółki prowadzące działalność w branżach związanych z produkcją, przetwarzaniem i dystrybucją produktów żywnościowych. Allianz Global Agricultural Trends korzysta natomiast ze zmian rozwojowych zachodzących w sposobie dostarczania surowców do produkcji rolniczej, co przyniosło mu przez ostatnie osiem miesięcy ponad 16 proc. zysku. Wśród największych pozycji w portfelu znalazła się np. spółka Monsanto, specjalizująca się w biotechnologii oraz chemii organicznej, a także Archer Daniels Midland — producent żywności.