Na starym kontynencie rządzą SUV-y

Samochody sportowo-użytkowe podbiły serca mieszkańców Europy. Po raz pierwszy w historii jest to najpopularniejszy segment rynku

Prawie wszyscy producenci samochodów chcą oferować SUV-y. Wyniki sprzedaży z minionego roku dowodzą, że nie jest to szalona strategia, ale odpowiedź na zainteresowanie klientów. SUV-y prześcignęły tradycyjne segmenty aut w Europie. Rejestracje nowych samochodów wzrosły w 2015 r. o 9,3 proc., głównie dzięki boomowi na SUV-y — podała firma analityczna JATO Dynamics, która specjalizuje się w badaniu rynku motoryzacyjnego.

JAPOŃSKI LIDER:
JAPOŃSKI LIDER:
Nissan dostarczył w zeszłym roku europejskim klientom 376 tys. samochodów z szeroko pojętego segmentu SUV-ów, co daje mu 11,8 proc. udziałów w rynku. Nissan qashqai jest najpopularniejszym modelem w kategorii SUV-ów kompaktowych. Na kolejnych pozycjach są volkswagen tiguan i KIA sportage.
ARC

Segment aut sportowo-użytkowych przyciągnął więcej klientów niż dwa segmenty dominujące do tej pory na naszym kontynencie — auta małe, czyli ford fiesta i opel corsa, oraz kompaktowe, czyli volkswagen golf i toyota corolla. Rynek SUV-ów urósł w zeszłym roku o 24 proc., do 3,2 mln sztuk. Analitycy JATO obliczyli, że udział tych aut w ogólnym rynku motoryzacyjnym wzrósł z 19,8 do 22,5 proc. W świecie motoryzacji jest to informacja dosyć symboliczna, bo podsumowuje okres zmian w upodobaniach klientów. Europejczycy nie rzucają się na coraz mniejsze miejskie samochody, ale chętnie kupują większe, wyżej zawieszone auta, dla których krawężniki w dużych miastach nie są przeszkodą.

— Duży wpływ na boom sprzedażowy miały czynniki ekonomiczne i społeczne: niższe ceny paliw i coraz więcej korzyści z SUV-ów — podkreśla Felipe Munoz, analityk JATO Dynamics.

SUV nadaje się zarówno do jazdy po mieście, jak i po bezdrożach. Elegancją może dorównywać limuzynie, a pojemnością vanowi lub kombi. Analitycy podkreślają, że fascynacja samochodami sportowo-użytkowymi nie jest charakterystyczna tylko dla rynku europejskiego — także mieszkańcy miast USA chętnie przesiadają się do takich aut. W rankingu najpopularniejszych segmentów SUV-y wyprzedziły małe auta (udział w rynku na poziomie 22 proc.) i segment kompaktów (20,6 proc.). Różnice są więc niewielkie, ale pokazują, w którym miejscu jest dziś motoryzacja — trzy najlepsze segmenty zgarniają grubo ponad 60 proc. europejskiego rynku.

Pozycję tracą natomiast duże sedany, małe vany i luksusowe limuzyny. W przypadku tych ostatnich nie chodzi o nagłą oszczędność, ale większą popularność i ofertę… luksusowych SUV-ów. Liczba rejestracji aut z segmentu SUV podskoczyła we wszystkich 29 badanych przez JATO krajach, a najbardziej w Wielkiej Brytanii, gdzie 2014 r. sprzedano ponad 501 tys. SUV-ów, a w 2015 r. 630 tys. Na liście krajów, w których rynek SUV-ów urósł o 40 proc., są: Portugalia, Hiszpania, Chorwacja, Grecja i Dania.

Polska jest w połowie klasyfikacji ze wzrostem prawie 30 proc. Każdy liczący się producent samochodów musi więc mieć w swojej ofercie SUV-a, jeśli chce nadal odgrywać na rynku znaczącą rolę. Zyski płynące z tego segmentu przyciągają już nawet marki, które raczej z tego typu pojazdami nie były do tej pory kojarzone, czyli m.in. Jaguara, Bentleya i Lamborghini. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane