Na Wall Street duża przecena przez ISM i Trumpa

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-03-03 22:25

Średnia Przemysłowa Dow Jones spadła o 1,5 proc. S&P500 stracił prawie 1,8 proc. Nasdaq Composite kończył sesję zniżką o 2,6 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Pod koniec sesji na amerykańskich rynkach akcji główne indeksy spadały najmocniej od 18 grudnia, kiedy runęły po tym jak szef Fed zgasił nadzieje rynku na kontynuację luzowania polityki pieniężnej. Dziś popyt w ostatnich minutach handlu na przecenione akcje pozwolił indeksom odrobić trochę strat dzięki czemu ostatecznie uniknęły "o włos" największego tąpnięcia od 2,5 miesiąca.

W poniedziałek nastroje inwestorów początkowo popsuł odczyt lutowego wskaźnika ISM aktywności przemysłu. Spadł mocniej niż oczekiwano, ale najgorsze wrażenie wywołała wiadomość o wzroście subindeksu cen najwyżej od 33 miesięcy. Znalazło to odbicie w kolejnym spadku wskaźnika Fed w Atlancie oczekiwań dotyczących PKB w pierwszym kwartale. Pokazał pogłębienie prognozy spadku, która pojawiła się w piątek po rozczarowaniu wiadomością o rekordowym deficycie handlowym w styczniu.

Złe nastroje dominujące w poniedziałek na amerykańskich rynkach akcji pogorszył w drugiej części sesji Donald Trump. Prezydent USA potwierdził, że we wtorek zaczną obowiązywać cła na import z Kanady i Meksyku, gasząc nadzieję na porozumienie w ostatniej chwili. Trump ogłosił również wejście od 2 kwietnia ceł na produkty rolne, ale nie podał żadnych szczegółów. Rentowność obligacji USA spadała wyraźnie pod koniec sesji, indeks dolara pokazywał jego największe jednodniowe osłabienie w tym roku. Najtańsza w tym roku była ropa, najmocniej od ponad 4 tygodni drożało natomiast złoto.

Spadła wartość 66 proc. spółek z S&P500. Podaż przeważała w 7 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki IT, energii (po -3,5 proc.) oraz dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpctyjnych (-2,3 proc.). „Bezpiecznymi przystaniami” były segmenty „defensywne”, uważane za względnie odporne na pogorszenie sytuacji gospodarczej, czyli ochrony zdrowia (0,35 proc.) i dóbr codziennego użytku (0,6 proc.). Spadek rentowności obligacji pomógł natomiast notowaniom spółek użyteczności publicznej (0,2 proc.) i nieruchomości (0,8 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones taniały akcje 23 z 30 spółek. Największe spadki kursów notowały koncern naftowy Chevron i producent ciężkiego sprzętu budowlanego Caterpillar (po -3,5 proc.) oraz półprzewodnikowa Nvidia (-8,7 proc.).

Ponad 80 proc. z prawie 3,3 tys. spółek z Nasdaq Compositek kończyło sesję spadkiem kursu. W węższym Nasdaq 100 staniały akcje 74 spośród najdroższych spółek. Indeks „wspaniałej siódemki” stracił ponad 3 proc. wartości. Spadły kursy wszystkich technologicznych blue chipów z tej grupy, najmocniej Nvidii (-8,7 proc.). Flagowa spółka branży AI straciła już prawie 15 proc. wartości od publikacji wyników kwartalnych w ubiegłym tygodniu i ma najniższy kurs w tym roku. Najmniejszą stratę we „wspaniałej siódemce” notowało w poniedziałek Apple (-1,6 proc.).