Wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach rozpoczęła się od wzrostu indeksu spółek technologicznych Nasdaq, który zyskał dzięki lepszej od oczekiwań wartości wskaźnika nastrojów konsumentów w USA. Jednak Dow Jones i S&P rozpoczęły dzień od spadku, gdyż rynek wyprzedawał blue chipy w oczekiwaniu na efekty wtorkowego posiedzenia banku centralnego w USA. Inwestorzy nie oczekują cięcia stóp jednak obawiają się wypowiedzi Alana Greenspana, w której szef Fed uzasadni decyzje banku centralnego. Rynek zaniepokojony jest też wzrostem cen ropy i ewentualnym konfliktem z Irakiem.
Mimo obaw sektor technologiczny notuje niewielkie zwyżki. Popyt wywołała publikacja indeksu ośrodka badawczego Conference Board. Wskaźnik nastrojów konsumentów spadł do 93,3 punktu z 94,5 punktu, jednak analitycy prognozowali, że spadnie on znacznie mocniej, do 92 punktów.
Dużym popytem cieszą się spółki finansowe. Bank inwestycyjny Lehman Brothers zyskał 3 proc., a Goldman Sachs Group prawie 4 proc. Obie spółki przedstawiły lepsze wyniki i prognozy, niż spodziewali się analitycy.
Wśród blue chipów przecena dotknęła m.in. producenta infrastruktury sieciowej Cisco Systems, który obawia się spadku liczby klientów. Podobne obawy wyraził producent mikroprocesorów Novellus Systems. Straty notuje tez producent komputerów kieszonkowych Palm, który przedstawił w poniedziałek gorsze od oczekiwań wyniki.
PK