Raport ADP, który pokazał dużo mniejszą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy dodaną przez sektor prywatny we wrześniu, nie zdołał zmobilizować popytu na amerykańskich rynkach akcji. Po upływie około 90 minut sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 0,2 proc., a S&P500 rósł o zaledwie 0,01 proc. Nasdaq Composite rósł o 0,45 proc., czemu sprzyja spadek rentowności obligacji 10- i 30-letnich USA, we wtorek najwyższych od 16 lat.
Podaż przeważa w 8 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki energii (-3,6 proc.), co jest reakcją na dużą przecenę ropy w środę. Kurs WTI spada o prawie 4 proc. do 85,89 USD. Największym popytem cieszą się akcje dostawców dyskrecjonalnych dóbr i usług konsumpcyjnych (1,0 proc.), gdzie najmocniej drożeją akcje Tesli (4,2 proc.).
Mieszane nastroje wywołały także dane makro. Wskaźnik aktywności sektora usług spadł we wrześniu, ale miał wartość zgodną z oczekiwaniami. Utrzymał się także w obszarze wzrostu aktywności dziewiąty miesiąc z rzędu. Zamówienia w przemyśle wzrosły w sierpniu mocniej niż oczekiwano.

