Na Wall Street niewielkie zmiany

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2024-11-13 22:39

Średnia Przemysłowa Dow Jones wzrosła o 0,1 proc. ale nie zdołała wrócić powyżej 44 tys. punktów, które pokonała w poniedziałek pierwszy raz w historii. S&P500 zwiększył wartość o mniej niż 0,1 proc. Nasdaq Composite spadł o prawie 0,3 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Środowa sesja na amerykańskich rynkach akcji potwierdziła wyczerpanie dynamiki popytu z sesji powyborczych, ale również to, że fazy przewagi podaży nadal mobilizują część inwestorów do kupowania. Wydarzeniem dnia była publikacja danych o inflacji w USA w październiku, która choć okazała się zgodna z oczekiwaniami, to w ujęciu rocznym wyższa niż we wrześniu. Początkowo wywołało to wyraźny spadek rentowności obligacji, który utrzymał się w przypadku papierów 2-letnich do końca dnia. W przypadku obligacji 10-letnich USA nastąpiło odwrócenie tego trendu. Neel Kashkari, szef Fed w Minneapolis, który we wtorek mówił o możliwości pauzy w luzowaniu polityki pieniężnej w przypadku negatywnej niespodzianki co do inflacji, w środę po publikacji danych stwierdził, że „zmierza ona we właściwym kierunku”. CME FedWatch Tool pokazał wzrost prawdopodobieństwa kolejnej obniżki stóp w grudniu do 82 proc. z prawie 59 proc. dzień wcześniej.

52 proc. spółek z S&P500 kończyło sesję wzrostem kursu. Popyt przeważał w 7 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożeli dostawcy dóbr konsumpcyjnych (1,15 proc.), gdzie motorem wzrostu był Amazon.com (2,5 proc.), który ogłosił otwarcie nowego internetowego sklepu Amazon Haul z tanimi produktami, którym chce pobić chińską konkurencję, jak Temu, w jej własnej grze. Amazon.com był w środę również najmocniej drożejącą spółką w Średniej Przemysłowej Dow Jones, a także we „wspaniałej siódemce”. Pozostałe segmenty wyróżniające się wzrostem, to energia (0,8 proc.) i nieruchomości (0,7 proc.). Największa przewaga podaży była w segmentach ochrony zdrowia, IT (po -0,3 proc.) i usług telekomunikacyjnych (-0,6 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones rosły kursy 18 z 30 blue chipów. Oprócz Amazon.com najmocniej drożały akcje koncernu naftowego Chevron (2,2 proc.) i telekomu Verizon (1,8 proc.). Na dole tabeli znalazły się UnitedHealth Group (-1,4 proc.) z branży ubezpieczeń zdrowotnych, dostawca ciężkiego sprzętu budowlanego Caterpillar (-1,5 proc.) oraz koncern lotniczy Boeing (-3,6 proc.).

Spadła wartość dwóch trzecich z prawie 3,3 tys. spółek z Nasdaq Composite. Wśród tych o największej kapitalizacji większość jednak drożała. Tak było w węższym Nasdaq 100, a także we „wspaniałej siódemce”, gdzie rosły kursy czterech spółek. Wśród taniejących była Nvidia (-1,4 proc.), która za tydzień opublikuje raport kwartalny, co w ostatnim czasie wpływa istotnie na nastroje rynkowe.