Po upływie 1,5 godziny środowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,3 proc., S&P500 tracił 0,2 proc., a Nasdaq Composite spadał o 0,6 proc.
W przeciwieństwie do wtorkowej sesji inwestorzy sprzedają spółki wzrostowe (-0,4 proc.) i kupują „value” (0,3 proc.). Popytem cieszą się także taniejące dzień wcześniej spółki małej kapitalizacji. Inwestorzy sprzedają natomiast akcje dużych spółek technologicznych. Segment IT (-1,1 proc.) traci najwięcej spośród 11. głównych segmentów rynku. W większości przeważa popyt. Najmocniej drożeją spółki energii (1,4 proc.).
Spadają kursy 5 z 7 spółek z tzw. wspaniałej siódemki. Najmocniej tanieją akcje Tesli (-3,4 proc.) po tym jak kolejny analityk, tym razem z Wells Fargo, obniżył rekomendacje dla producenta aut elektrycznych określając spółkę Elona Muska mianem „wzrostowej bez wzrostu”. Spada także kurs Nvidii (-2,6 proc.). We wtorek powrót popytu na akcje spółki flagowej AI był motorem wzrostu segmentu spółek technologicznych.
Rentowności obligacji USA kontynuują wzrost z wtorku, wywołany wyższym niż oczekiwano odczytem inflacji w USA w lutym, a także słabą aukcją „dziesięciolatek”, która obudziła obawy słabnięcia popytu.

