Na Wall Street przewaga podaży

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2025-05-06 22:44

Średnia Przemysłowa Dow Jones kończyła sesję spadkiem o 0,95 proc. S&P500 stracił 0,8 proc. Wartość Nasdaq Composite zmniejszyła się o 0,9 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na amerykańskich rynkach akcji przez całą wtorkową sesję przeważała podaż. Nastrojów inwestorów nie zdołały poprawić deklaracje sekretarza skarbu Scotta Bessenta na forum komisji Izby Reprezentantów o możliwości ogłoszenia umowy handlowej z dużym partnerem USA już w tym tygodniu. Powodem były wypowiedzi Donalda Trumpa podczas spotkania z premierem Kanady, Markiem Carney’em, w których prezydent USA sygnalizował, że nie odczuwa presji na szybkie osiągnięcie porozumień. Mówił, że przez następne dwa tygodnie będzie oceniał, które z nich zaakceptować.

Poniedziałkowa zapowiedź Trumpa ogłoszenia w nadchodzących tygodniach ceł na produkty farmaceutyczne spowodowała, że segment ochrony zdrowia taniał najmocniej podczas wtorkowej sesji. W S&P500 najbardziej spadał kurs producenta szczepionek Moderna (-12,25 proc.), a wśród najmocniej przecenionych spółek w indeksie były również m.in. Vertex Pharmaceuticals (-10 proc.), Regeneron Pharmaceuticals (-7,5 proc.) i Eli Lilly & Co. (-5,7 proc.). W Średniej Przemysłowej Dow Jones najmocniej spadały kursy Amgen (-3,4 proc.) i Merck & Co. (-4,6 proc.).

Wśród raportów kwartalnych publikowanych przed wtorkową sesję dużą uwagę inwestorzy kierowali na Palantir Technologies (-12 proc.). Spółka nazywana „Teslą branży oprogramowania” rozczarowała niższą niż oczekiwano prognozą sprzedaży choć niektórzy analitycy podkreślali, że oczekiwania były nadmierne. Przez niemal cały dzień najmocniej drożejącą spółką w S&P500 był Constellation Energy (10,3 proc.). Największy operator elektrowni atomowych w USA i największy producent energii nie pochodzącej z węgla pokazał większe niż oczekiwano przychody kwartalne, głównie dzięki popytowi wynikającemu z rozbudowy centrów danych obsługujących sztuczną inteligencję.

We wtorek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie FOMC. Rentowność obligacji USA spadała. Rynek oczekuje jednak obniżek stóp najwcześniej w lipcu. Ważne jest, co po jutrzejszej decyzji powie szef Fed, Jerome Powell.

Prawie trzy czwarte spółek z S&P500 kończyło sesję spadkiem wartości. Podaż przeważała w 9 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej taniały spółki ochrony zdrowia (-2,8 proc.), przemysłowe i dóbr konsumpcyjnych (po -0,85 proc.). Popyt przeważał tylko w segmentach energii (0,1 proc.) i użyteczności publicznej (1,2 proc.).

W Średniej Przemysłowej Dow Jones spadły kursy 23 z 30 spółek. Największa przecena spotkała te z segmentu ochrony zdrowia: ubezpieczyciela UnitedHealth Group (-2,6 proc.) oraz producentów leków Amgen (-3,4 proc.) i Merck & Co. (-4,6 proc.). Najmocniej drożały Verizon Communications (1,4 proc.), McDonald's (0,3 proc.) i Procter & Gamble (0,2 proc.).

Spadły kursy dwóch trzecich z prawie 3,3 tys. spółek z Nasdaq Composite. Staniały akcje wszystkich technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki”, której indeks stracił 0,9 proc. Najmocniej w tej grupie spadły kursy Meta Platforms (-2,0 proc.) i Tesli (-1,75 proc.), która zanotowała kolejne duże spadki sprzedaży aut na największych europejskich rynkach.