Po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,4 proc., a Nasdaq Composite zwiększał wartość o 0,7 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,1 proc. Popyt przeważał w 7 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożały spółki usług telekomunikacyjnych (1,6 proc.), energii (0,9 proc.) i IT (0,65 proc.). Najsłabiej na tle rynku wyglądały segmenty dóbr codziennego użytku (-0,4 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,25 proc.) i nieruchomości (-0,2 proc.).
Wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 jest producent chipów Micron Technology (7,8 proc.), którego akcje staniały dzień wcześniej o 7 proc. w związku z wyprzedażą spółek technologicznych spowodowaną przez nasilenie obaw, że ich wyceny rosy rosły zbyt szybko. Nie wszystkie mocno przecenione we wtorek spółki kuszą inwestorów. Palantir Technologies (-2,2 proc.) nadal wyraźnie tanieje. Kolejny dzień spada mocno kurs Super Micro Computer (-8,9 proc.). Producent serwerów AI jest jedną z najmocniej taniejących w środę spółek z S&P500 głownie z powodu nie osiągnięcia oczekiwanych wyników kwartalnych. Dobry raport AMD (0,7 proc.) uratował producenta chipów przed dalszą przecenę, którą sugerował handel jego akcjami jeszcze przed rozpoczęciem dzisiejszej sesji.
Wśród spółek „wspaniałej siódemki” najlepiej notowane są Nvidia (2,1 proc.) i Alphabet (2,0 proc.). Najmocniej spada kurs Microsoftu (-0,8 proc.).
Obligacje USA tanieją. Rentowność 10-letnich rośnie o 6,5 pkt bazowego. Opublikowane w środę dane makro okazały się lepsze niż oczekiwano. Raport ADP pokazał większą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy stworzonych przez sektor prywatny w październiku. Wskaźnik aktywności sektora usług okazał się niespodziewanie najwyższy od lutego.
