Na Wall Street sprzedawano akcje spółek technologicznych

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-07-25 22:04

Po środowym, największym od 15 lat wzroście indeksów na Wall Street, czwartkowa sesja przyniosła mocną przecenę na rynku Nasdaq. Inwestorzy pozbywali się przede wszystkim akcji producentów chipów, komputerów i spółek internetowych.

Przecenę wywołały obawy o twórczą księgowość AOL oraz pesymistyczne prognozy Taiwan Semiconductor. Fatalne nastroje pogłębił spadek zamówień na dobra trwałego użytku o 3,8 proc., świadczący o braku oznak ożywienia w największej gospodarce świata.

Prawie 20 proc. spadła wycena AOL Time Warner po tym, jak SEC wszczęła śledztwo w sprawie zawyżania przychodów z reklam w America Online, internetowej gałęzi AOL. W dół poszła wycena czołowych dotkomów, w tym portalu Yahoo i internetowego hipermarketu Amazon.

Słabe prognozy sprzedaży Taiwan Semiconductor, jednego największych producentów półprzewodników, przeceniły akcje całego sektora komputerowego. Mocno spadła wycena wszystkich blue chipów technologicznych, m.in Cisco, Sun Microsystem, JDS Uniphase, Intela i Applied Materials.

Pozytywnym bohaterem sesji był Xerox, który zyskał 16 proc., dzięki publikacji dobrych wyników.

Na Starym Kontynencie dużym popytem cieszyły się przecenione ostatnio akcje spółek ubezpieczeniowych i telekomunikacyjnych. Straty zanotowały tylko indeksy we Frankfurcie, na pozostałych parkietach Eurolandu przeważały wzrosty.

Hiszpańska Telefonika zyskała 14,2 proc., po tym, jak wycofała się z inwestycji w UMTS. Z kolei skandynawskie telekomy, fińska Sonera i szwedzka Telia, zyskały po ok. 20 proc., gdyż pochwaliły się lepszymi od oczekiwań wynikami kwartalnymi. Dobre wyniki miał też France Telecom, który zyskał 6,15 proc. dzięki planom redukcji długu.

Straty odrabiały również akcje ubezpieczycieli, w tym Zurich Financial i Swiss Life, które zapewniły, że są w stanie zaspokoić klientów. Holenderski Aegon i francuska Axa zyskały ponad 10 proc.

PK