Na wózek z uprawnieniami

Emil Górecki
opublikowano: 2007-04-26 00:00

Pracodawcy coraz częściej wymagają od magazynierów uprawnień do prowadzenia wózków widłowych. Zwłaszcza zagraniczni.

Pracodawcy coraz częściej wymagają od magazynierów uprawnień do prowadzenia wózków widłowych. Zwłaszcza zagraniczni.

Uprawnienia do prowadzenia wózków widłowych określanych mianem jezdniowych, podnośnikowych, można zdobyć na trzy sposoby. Pierwszy to kurs i egzamin przeprowadzony przez Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego (IMBiGS). Drugi to ukończenie kursu i zdanie egzaminu przeprowadzonego przez pracodawcę, który otrzymał specjalne uprawnienia w Ośrodku Doskonalenia Kadr (ODK) w Mysłowicach. Wreszcie ostatni — to zdanie egzaminu w Urzędzie Dozoru Technicznego (UDT).

— Trudno powiedzieć, dlaczego w odpowiednich rozporządzeniach rozwiązano to w tak różny sposób — zastanawia się Jan Karwowski, dyrektor Centrum Koordynacji Szkolenia Operatorów Maszyn IMBiGS.

Gdzie łatwiej

Jak przekonuje Karwowski, dużo łatwiej jest uzyskać takie uprawnienia na kursie u pracodawcy niż w jednostce współpracującej z jego instytutem.

Opinii tej nie podziela Jarosław Rutka, dyrektor mysłowickiego OSK.

— Pracodawca powołuje komisję egzaminacyjną złożoną z instruktora i dwóch osób posiadających uprawnienia do prowadzenia wózków, najlepiej inżynierów mechaników. Potem wydaje się uprawnienia do prowadzenia wózków w konkretnej firmie, ewentualnie można zwrócić się do UDT o przeprowadzenie egzaminu i wydanie ważnego w całym kraju certyfikatu — tłumaczy Jarosław Rutka.

Przewodniczący komisji powołanych przez pracodawców i ośrodki szkolenia działają na podstawie programu opracowanego przez myślenicki OSK, a ponadto muszą uczestniczyć w seminariach dotyczących egzaminowania operatorów wózków widłowych. W praktyce jednak często pracodawcy zwracają się do ośrodków szkoleniowych, aby to one przeprowadziły kursy.

— Odpowiednie rozporządzenie tego nie zabrania. Ponadto ośrodki takie mają odpowiednią bazę i kadrę do prowadzenia szkoleń — mówi Robert Chudzik, wicedyrektor zespołu techniki UDT.

Egzamin bez szkolenia

Sam UDT także może wydawać uprawnienia do prowadzenia jezdniowych wózków podnośnikowych. Organizuje jedynie egzaminy.

— Nasza jednostka nie organizuje szkoleń, co daje gwarancję, że wydane przez nas kwalifikacje są dobre. Nie mamy interesu w tym, żeby przepuszczać w trakcie egzaminu niedouczonych operatorów — przekonuje Robert Chudzik.

Polskie uprawnienia do prowadzenia wózków widłowych nie są formalnie ważne za granicą. Jednak zagraniczni pracodawcy zwykle je uznają.