Na złotym i długu stabilizacja

  • PAP
opublikowano: 30-03-2022, 16:39

W środę na złotym i na krajowym długu ma miejsce uspokojenie nastrojów, a kluczowe dla dalszych trendów obok czynników geopolitycznych będą piątkowe dane o marcowej inflacji w Polsce - powiedziała PAP Biznes główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek. Jej zdaniem, odczyt może być wyraźnie wyższy od rynkowych oczekiwań, co mogłoby popchnąć złotego na mocniejsze poziomy, a na krajowym długu spowodować dalsze wzrosty rentowności.

"Po wtorkowej euforii na rynkach, spowodowanej oczekiwaniami na wyraźną deeskalację wojny na Ukrainie, środa przynosi odreagowanie i to praktycznie na wszystkich klasach aktywów. Rynki na chłodno przeanalizowały wczorajsze komunikaty uwzględniając brak większych zmian, czy wycofywania rosyjskich wojsk na froncie, o czym informują np. Amerykanie. Sytuacja zatem wiele się nie zmieniła i dlatego nastroje powróciły do poziomów sprzed wczorajszych informacji" - powiedziała w rozmowie z PAP Biznes główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek.

Jak podała ekonomistka, w środę opublikowano ważne dane makro z Niemiec i USA, które przekładają się na dalsze osłabianie dolara.

"W środę opublikowane zostały ważne dane makro – marcowa inflacja w Niemczech oraz trzeci szacunek PKB w Stanach Zjednoczonych. Inflacja w Niemczech okazała się dużo wyższa od oczekiwań rynkowych i była najwyższa od początku lat 90-tych" – powiedziała ekonomistka Banku Pocztowego.

Inflacja wg HICP w Niemczech w marcu wyniosła 7,6 proc. rdr wobec 5,5 proc. miesiąc wcześniej - podało niemieckie biuro statystyczne we wstępnym wyliczeniu. Oczekiwano +6,8 proc.

Produkt Krajowy Brutto USA w czwartym kwartale wzrósł o 6,9 proc. w ujęciu zanualizowanym (SAAR) kwartał do kwartału - podał Departament Handlu USA w trzecim wyliczeniu. Oczekiwano +7 proc. wobec +7 proc. w II wyliczeniu.

"Po tych danych na rynku EUR/USD mamy kontynuację wzrostów, jednak ruch jest mniejszy aniżeli można by oczekiwać. Wydaje się, że jest to wynikiem znaczącego wzrostu kursu tej pary na wtorkowej sesji" – dodała ekonomistka.

Jak powiedziała Kurtek, w takim otoczeniu złoty w środę waha się w okolicach wtorkowego zamknięcia, a jej zdaniem o dalszym trendzie zadecydują piątkowe dane o marcowej inflacji w Polsce.

"Złoty w dalszym ciągu pozostaje głównie pod wpływem geopolityki, ale moim zdaniem dla naszej waluty ważne będą piątkowe dane o marcowej inflacji w Polsce. Gdyby dane były wyższe od rynkowych oczekiwań, wzrosną oczekiwania na mocniejszą podwyżkę stóp procentowych, co mogłoby popchnąć złotego na mocniejsze poziomy czyli np. w okolice 4,60-4,62 dla EUR/PLN. Do czasu piątkowych danych na złotym oczekuję stabilizacji" – zakończyła ekonomistka Banku Pocztowego.

W piątek, 1 kwietnia o godzinie 10.00 GUS opublikuje szybki szacunek inflacji CPI m/m za 3/2022.

O godzinie 16.20 kurs EUR/PLN pozostaje w okolicach wtorkowego zamknięcia na 4,6599, a USD/PLN zniżkuje o 0,68 proc. do 4,1720.

Na rynkach bazowych dolar się osłabia, a para EUR/USD rośnie o 0,64 proc. do 1,1158.

RYNEK DŁUGU

"Na rynkach bazowych widzimy większy ruch głównie na niemieckich bundach, gdzie mocno, o ok. 10 pb rośnie rentowność krótkiego końca krzywej. Długi koniec krzywej zwyżkuje o ok. 5 pb. Ruch ten związany jest oczywiście z dzisiejszymi danymi o inflacji w Niemczech, która była wyższa od rynkowych oczekiwań. Po tych danych rynki zakładają, że strefa euro zaczyna być bliżej decyzji o zmianie nastawienia dotyczącego przyszłych stóp procentowych" – powiedziała Kurtek.

Zdaniem ekonomistki, polski rynek długu czeka obecnie na piątkowy odczyt inflacji, który może być wyższy od rynkowych oczekiwań.

"W przypadku krajowego długu, na 2-letnich papierach oglądamy spadek rentowności, a reszta krzywej notuje nieznaczny wzrost. Można zatem powiedzieć, że po wczorajszym dużym spadku rentowności, dzisiejsze odreagowanie jest delikatne. Moim zdaniem rynek czeka na piątkowe dane na temat polskiej inflacji, gdzie konsensus rynkowy znajduje się poniżej 10 proc. Osobiści uważam, że odczyt będzie dużo wyższy, a to spowodowałoby dalsze wzrosty na polskim długu, którego podstawą mogłyby być oczekiwania na mocniejszą podwyżkę stóp przez RPP na kwietniowym posiedzeniu" - dodała ekonomistka.

"Podsumowując, w krótkim terminie oczekuję niewielkich spadków rentowności krajowego długu w zakresie kilku pb, a kluczowy będzie piątek. Jeśli odczyty będą zgodne z moimi oczekiwaniami zapewne zobaczymy wówczas większe wzrosty rentowności" – powiedziała ekonomistka Banku Pocztowego.

Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych spadają o 0,6 pb do 2,394 proc., a niemieckich zwyżkują o 4,5 pb do 0,690 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane