Rynki paliwowe muszą jeszcze trochę poczekać na ostateczną decyzję OPEC o wielkości dostaw ropy - na razie ministrom z kartelu nie udało się osiągnąć porozumienia i rozeszli się na lunch.
Na razie wiadomo tylko tyle, że kartel zastanawia się nad dwiema propozycjami: jedna to podwyższenie produkcji ropy o dodatkowe 2 mln b/d, jeśli będzie to konieczne do ustabilizowania sytuacji na rynkach paliw, i druga, popierana przez de facto lidera w OPEC, czyli Arabię Saudyjską, o podwyższeniu kwot dostaw ropy o 500 000 baryłek dziennie z obecnego poziomu 28,0 mln b/d.
Decyzji OPEC na razie więc brak, ale ropa na rynkach paliw zaczyna tanieć.
Baryłka WTI w dostawach na październik w handlu elektronicznym na NYMEX w Nowym Jorku staniała we wtorek przed południem o prawie 2 proc. po poniedziałkowej gwałtownej zwyżce o 4,39 USD, czyli 7 proc. WTI staniała we wtorek o 1,22 USD, czyli 1,8 proc., do 66,17 USD.
Służby meteorologiczne USA podają, że tropikalna burza Rita, która zbliża się do Florydy może jeszcze dzisiaj osiągnąć siłę huraganu, ale wydaje się, że nie zaszkodzi ona terenom, gdzie zlokalizowane są platformy naftowe i rafinerie, w takim stopniu, jak huragan Katrina.