Nadchodzą chude lata dla browarów

WIS
opublikowano: 12-02-2009, 00:00

Branża piwowarska też musi zacisnąć pasa. Po latach hossy sprzedaż piwa zaczęła się kurczyć.

Branża piwowarska też musi zacisnąć pasa. Po latach hossy sprzedaż piwa zaczęła się kurczyć.

No i stało się — jedna z najszybciej rosnących i najbardziej dochodowych gałęzi przemysłu spożywczego straciła impet. Z danych Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie wynika, że wzrost sprzedaży piwa wyhamował z ponad 8 proc. w 2007 r. do zaledwie 1,7 proc. w 2008 r.

Obawy piwowarów

W tym roku ma być jeszcze gorzej. Już w IV kw. 2008 r. sprzedaż spadła o 0,8 proc.

— W styczniu nastąpiło, niestety, pogłębienie trendu spadkowego w sprzedaży piwa. Obawiamy się, że rynek może jeszcze bardziej się cofnąć wskutek wchodzącej w marcu ponad 13-procentowej podwyżki akcyzy, która spowoduje dalszy wzrost cen. Jest spore ryzyko, że w związku z tym niższe będą także wpływy budżetu państwa z akcyzy — mówi Maciej Rybicki, szef Browarów Polskich i dyrektor firmy Royal Unibrew Polska.

Z wstępnych danych resortu finansów wynika, że już w 2008 r. wpływy budżetowe z tytułu akcyzy na piwo były niższe niż w 2007 r. (odpowiednio: 2,98 mld oraz 3,01 mld). Tymczasem na ten rok w budżecie zaplanowano wzrost przychodów aż o 460 mln zł.

Piwowarzy uważają, że do zahamowania wzrostu konsumpcji piwa w Polsce przyczyniło się kilka czynników. Jednym z najważniejszych jest osiągnięcie przez rynek punktu nasycenia. Spożycie piwa sięga już statystycznie 93 litrów na osobę rocznie, co daje nam trzecie miejsce w UE, po Czechach i Niemcach. Do ograniczenia konsumpcji przyczyniły się też podwyżki cen, spowodowane m.in. zwyżką cen surowców. Na pogorszenie nastrojów konsumenckich i ograniczenie konsumpcji wpływa ponadto niekorzystna sytuacja makroekonomiczna.

Producentom piwa może zaszkodzić nie tylko podwyżka akcyzy, ale także projektowane zmiany prawa, przewidujące m.in. ograniczenia w jego reklamie.

Ostatnie konfitury

Dużo mniej wiadomo na razie o wynikach firm z 2008 r. Ujawnił je wczoraj tylko rynkowy lider — Kompania Piwowarska. Pochwaliła się wzrostem sprzedaży o 6,2 proc., wzrostem udziałów rynkowych do 42,1 proc. i wzrostem eksportu o 46 proc. Zarząd nie kryje jednak obaw o rozwój sytuacji w tym roku.

— Niestety, po wielu la- tach dynamicznego wzrostu w branży doszło do spowolnienia. Znaczna podwyżka akcyzy wchodząca z początkiem marca oraz próby dalszego ograniczenia reklamy nadchodzą zatem w najgorszym momencie dla branży, która daje pracę ponad 700 tys. osób i dostarcza około 2 proc. przychodów podatkowych skarbowi państwa — mówi Dieter Schulze, dyrektor generalny Kompanii Piwowarskiej.

Grupa Żywiec i Carlsberg Polska ujawnią wyniki w przyszłym tygodniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nadchodzą chude lata dla browarów