Nafta Polska zajmie się chemią

Anna Bytniewska
opublikowano: 2002-06-13 00:00

Sejmowa komisja gospodarki omawiała strategię dla sektora chemicznego. Posłowie mają wątpliwości, czy Nafta Polska powinna zająć się restrukturyzacją branży.

W środę w Zakładach Azotowych w Tarnowie sejmowa komisja gospodarki obradowała nad założeniami przyjętej tydzień temu przez rząd strategii dla sektora wielkiej syntezy chemicznej. Było to już drugie spotkanie komisji w tej sprawie, a planowane jest jeszcze trzecie.

Już teraz wiadomo, że wątpliwości posłów komisji wzbudzają m.in. sposób konsolidacji sektora (integracja produktowa), udział w niej Zakładów Azotowych Puławy, rola Nafty Polskiej jako podmiotu integrującego i restrukturyzującego branżę oraz losy zadłużenia branży.

Wydaje się jednak, że powierzenie Nafcie Polskiej zarządzania spółkami chemicznymi jest już przesądzone.

— Za dwa tygodnie Nafta powinna uzyskać pełnomocnictwa do wykonywania praw z akcji spółek. Dopiero wówczas kiedy zostaną przyjęte konkretne programy dla spółek, ich walory zostaną przekazane Nafcie Polskiej — mówi Grzegorz Mroczkowski, dyrektor departamentu restrukturyzacji i pomocy publicznej w MSP.

Szczegóły strategii dla chemii mają zostać opracowane do końca tego roku.

Wczoraj podczas obrad komisji przedstawiciele NP ujawnili też, że to spółki dystrybucyjne Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa miałyby stać się uczestnikami holdingu nawozowego.

Podczas obrad komisji padały także zapytania, co stanie się z zadłużeniem spółek chemicznych. Przedstawicie Nafty Polskiej poinformowali, że na bazie infrastruktury spółek powstaną tzw. spółki infrastrukturalne. To one mogą przejąć zadłużenie chemicznych firm. Ponadto na terenach spółek chemicznych mają powstać technologiczne parki, które wydłużą łańcuch produkcyjny i będą absorbować nadmiar zatrudnionych.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface