Ma ona trafić do rąk klientów w 2017 r. Pieniądz został tak zaprojektowany, by był „najbardziej bezpieczną monetą na świecie”. Decyzja mennicy podyktowana została obawami o podatność na podrabianie obecnej już od 30 lat na rynku monety, która zastąpiła papierowego funta.
Szacuje się, że w obiegu może być około 3 proc. fałszywek, tzn. 45 mln sztuk. Nowa moneta oparta jest na starej trzypensówce o kształcie dwunastoboku, która znajdowała się w obiegu w latach 1937-71. Ma przypominać ją rozmiarami.
O tym, co znajdzie się na jednej ze stron monety, rozstrzygnie konkurs. Awers tradycyjnie „należy”do monarchy sprawującego rządy w momencie wybicia. Nowa funtówka będzie wykonana w dwóch kolorach (zastosowane zostaną dwa metale) przy wykorzystaniu technologii pozwalającej w każdej chwili potwierdzić jej autentyczność. Bank Anglii uważa, że nowe pieniądze pozwolą na „wzmocnienie bezpieczeństwa i integralności waluty”.
