Najlepiej handlujemy z Niemcami

Jacek Zalewski
23-11-2000, 00:00

Najlepiej handlujemy z Niemcami

Jednym z ważniejszych rozdziałów comiesięcznych informacji GUS o stanie gospodarki jest handel zagraniczny. Właśnie deficyt obrotów towarowych Polski z zagranicą wysuwa się zdecydowanie na pierwsze miejsce wśród czynników zagrażających dalszemu zrównoważonemu rozwojowi kraju.

ANALIZUJĄC saldo obrotów zawsze należy rozróżnić dane z dwóch systemów, tzn. statystyki celnej w ujęciu rzeczowym (opartej na danych z dokumentów SAD) oraz statystyki bankowej w ujęciu płatniczym. Po upływie 3/4 roku 2000 deficyt polskiego handlu zagranicznego w ujęciu rzeczowym wynosi 12,962 mld USD (we wrześniu wzrósł o 1,127 mld USD), natomiast w ujęciu płatniczym — 10,198 mld USD (we wrześniu doszło 0,965 mld USD). Dla oceny bieżącej sytuacji bardziej użyteczne są dane rzeczowe.

OD KILKU miesięcy sytuacja wymyka się jednostronnym ocenom. Z jednej bowiem strony nareszcie ożywił się upragniony eksport z Polski, z drugiej jednak — niewiele mu ustępuje dynamika importu. W związku z tym tempo wzrostu deficytu obrotów HZ w roku 2000 jest mniejsze niż w 1999 — ale nie zmienia to faktu, iż z miesiąca na miesiąc nadal systematycznie się on pogłębia.

NIEWIELKĄ pociechą jest fakt, iż nasza wymiana ma prawidłową strukturę. Koncentruje się na krajach rozwiniętych, głównie należących do UE, na które przypada 70,7 proc. całego eksportu i 62,0 proc. importu. Szczególną pozycję zajmują Niemcy, dla których odpowiednie wskaźniki wynoszą 35,2 oraz 24,2 proc. Biorąc pod uwagę tę skalę obrotów — z zachodnim sąsiadem osiągamy całkiem dobre wyniki. Oczywiście saldo także znajduje się na minusie, ale po upływie 3/4 roku deficyt wynosi niecałe 0,6 mld USD, czyli mniej niż 7 proc. wartości importu!

GDYBY ze wszystkimi partnerami udało się Polsce osiągnąć takie proporcje — problem zagrożenia deficytem HZ w ogóle by nie istniał. Niestety, jest trochę inaczej (patrz wykres). Niekwestionowanym liderem na „deficytowej“ liście pozostaje Rosja (import ropy i gazu). Dlatego tak należy wspierać wszelkie próby zaktywizowania polskiego eksportu na Wschód i takie znaczenie mają toczące się obecnie pertraktacje w sprawie cen surowców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Najlepiej handlujemy z Niemcami