Najlepiej wnosić konkretne projekty

07-09-2017, 22:00

Klasa polityczna na co dzień ma tyle okazji do konfrontacji w Sejmie, że właściwie zbędne wydaje się przenoszenie ich aż na deptak u wód.

Forum Ekonomiczne w Krynicy- -Zdroju ma jednak taką markę, że zarówno władza, jak i opozycja nie wyobrażają sobie jego odpuszczenia. Zainteresowanie świata biznesu oczywiście koncentruje się naturalnie na aktualnych decydentach — premierach, wicepremierach, ministrach. Politycy opozycji muszą zatem znajdować sobie jakieś nisze, aby forumowa społeczność choćby zauważyła ich obecność.

Szczególne oblicze ma forum odbywające się co cztery lata bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi. W 2015 r. konkurowały, mijając się terminowo, panie premier — urzędująca Ewa Kopacz i potencjalna Beata Szydło. Obecnie sytuacja przynajmniej partyjna — bo o personalnej krążą w środowisku PiS rozmaite pogłoski — jest ustabilizowana. Podczas forum absolutnie dominowali ludzie i koncepcje wszechwładnej ekipy, zarówno w szeregach rządowych, jak i w tradycyjnie silnej reprezentacji spółek skarbu państwa. W tych okolicznościach opozycja wystąpiła jedynie śladowo, organizując dwa partyjne panele.

Nowoczesny GPS prowadzący ku lepszej Polsce to miks gospodarności, praworządności i samorządności. Notabene partia w KRS wciąż zarejestrowana jest pod nazwą Nowoczesna Ryszarda Petru (analogicznie jak kiedyś Samoobrona Andrzeja Leppera), ale właściciel brandu na prezentację GPS nie przyjechał. Z konkretnych projektów Nowoczesnej wypada odnotować powrót do wieku emerytalnego 67 lat, obniżenie CIT i PIT do 15 proc. (VAT nie tknięto), podwyższenie kwoty wolnej od podatku, przywrócenie tzw. kotwicy budżetowej, szybkie przyjęcie waluty euro oraz zlikwidowanie urzędu wojewody, czyli przekształcenie dualistycznych województw w jednostki czysto samorządowe. Jako alternatywę w sporze o sądy promowano mediacje, które np. świat biznesu przyjmuje nieufnie.

PO zatytułowała panel „Polska gospodarka po PiS — jak zawrócić ją z drogi na Wschód”. Analogicznie do Nowoczesnej, nominalny szef Grzegorz Schetyna się nie pojawił, wystawiając drużynę. Dla największej partii opozycyjnej powrót do władzy jesienią 2019 r. wydaje się oczywistością. PO chciałaby wtedy przejąć gospodarkę na jak najlepszym biegu. PiS zostało generalnie uznane za największe zło cywilizacyjne, jakie Polsce mogło się trafić. Z nielicznych konkretnych propozycji wypada odnotować jednolity 5-procentowy VAT na żywność, z wyjątkiem napojów, oraz program Emeryt+, czyli zwolnienie osób kontynuujących pracę już po osiągnięciu wieku emerytalnego ze składek. Sam powrót tego wieku do 67 lat partia już odpuściła. Największym generalnym zarzutem wobec polityki gospodarczej PiS jest zaś populistyczne rozkręcenie konsumpcji na kredyt, wykorzystujące ogólną koniunkturę, bez oparcia rozwoju na stabilnym fundamencie inwestycji. Zdając sobie sprawę z kosztów budżetowych zaprezentowanych pomysłów, PO liczy zarazem, że do czasu jej powrotu do władzy Polska nie wpadnie ponownie w procedurę nadmiernego deficytu.

W sumie największym dorobkiem obu paneli opozycji było zobowiązanie się PO do wniesienia do Sejmu konkretnych projektów ustaw. Tej idei wypada tylko przyklasnąć. Takie projekty oczywiście nie będą miały szans na uchwalenie, ba, gdy zaliczą pierwsze czytanie — od razu trafią do kosza. Dlatego paradoksalnie niech nawet… nie wychodzą z zamrażarki, lecz po prostu w niej będą. Umożliwi to np. gromadzenie oficjalnych opinii partnerów społecznych i innych uprawnionych ustawowo podmiotów. Krynickiemu forum cały ten dorobek przyda się podczas przedwyborczej XXIX edycji we wrześniu 2019 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK ZALEWSKI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Najlepiej wnosić konkretne projekty