Najlepsi radzieccy kowboje we Wrocławiu

DI
opublikowano: 2011-06-03 10:48

Westerny rodem z sowieckiej Rosji i państw dawnego bloku wschodniego zawitają do Polski – 15 wybranych filmów znalazło się w programie 11. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu (21-31.07).

To przebój najlepszych festiwali filmowych, bo projekcję czerwonych westernów planują także MFF w Gothenburgu, Crossing Europe w Linzu oraz MFF w Bratysławie. Wcześniej filmy zostały także pokazane publiczności w Rotterdamie.
Czerwone westerny zawdzięczają  nazwę państwom, w których powstawały. To filmy kręcone w ZSRR i w państwach dawnego bloku wschodniego w latach 1920-1980. Za scenerię dzikiego zachodu najczęściej służyły plenery Jugosławii, Mongolii czy południowej części ZSRR. Oczywiście czerwone westerny były przesycone ideologią. Dlatego też, w przeciwieństwie do amerykańskich filmów, w westernach ze wschodu najczęściej Indianie byli pokazywani jako dobrzy bohaterowie, a wrogami byli Amerykanie. Świat Indian symbolizował społeczeństwa żyjące w systemie komunistycznym, źli i podstępni Amerykanie byli najeźdźcami, z którymi trzeba było walczyć za wszelką cenę. Wymowa takiego doboru ról była i jest nad wyraz oczywista.
Twórcy wrocławskiego przeglądu tak dobrali filmy, by prezentowały pełne spektrum tej twórczości, od dzieł wybitnych, aż po budzące dziś śmiech. Pasjonaci historii kina zobaczyć będą mogli np. arcydzieło z okresu kina niemego, film „Według prawa” radzieckiego teoretyka kina i pioniera kinematografii – Lwa Kuleszowa. Do programu trafiły też patriotyczno-rewolucyjne filmy radzieckie, dla których tłem był Daleki Wschód.  Na przeciwległym biegunie, niż dzieło Kuleszowa, znalazł się zaś czechosłowacki „Lemoniadowy Joe” Oldřicha Lipský'ego. To parodia westernu (nazywana knedliczkowym westernem) w wykonaniu czołówki czeskich aktorów lat 60. Film nie ma klasycznej fabuły, to raczej zestaw scen ze Stetson City, rozgrywających się w 1885 roku.
Reprezentantem rodzimej kinematografii będzie „Prawo i Pięść”. Film powstał w wyniku wspólnej pracy Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego. W  polskim czerwonym westernie główną rolę zagrał Gustaw Holoubek, a muzykę do filmu skomponował genialny Krzysztof Komeda. Akcja filmu rozgrywa się po II wojnie światowej na ziemiach zachodnich, czekających na swoich pionierów i osadników.
Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty prezentuje niekonwencjonalne kino autorskie, filmy poszukujące nowego języka, ciekawej formy i tematów nieobecnych w produkcjach głównego nurtu. Oprócz projekcji filmowych, na festiwalu zobaczyć można liczne wystawy i spektakle oraz wziąć udział w koncertach, wykładach i warsztatach. Bogaty program festiwalu składa się na spójną, interdyscyplinarną propozycję artystyczną.  Więcej informacji na stronie www.enh.pl.
Mecenasem głównym festiwalu jest miasto Wrocław. Sponsorem głównym festiwalu jest Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era.

Lemoniadowy Joe, reż. Oldrich Lipsky
Lemoniadowy Joe, reż. Oldrich Lipsky
None
None