Wzrost o 3,1 proc. w czwartym kwartale nastąpił po wzroście o 3,4 proc. w trzecim. Dwa kwartały z rzędu wzrostu powyżej 3,0 proc. nie zdarzyły się w Australii co najmniej od 1959 roku, do kiedy sięgają porównywalne dane.
Mocny wzrost gospodarki to zasługa rosnących wydatków Australijczyków, korzystających z oszczędności zgromadzonych w okresie pandemii. Wydatki gospodarstw domowych wzrosły w minionym kwartale o 4,3 proc. Stopa oszczędności spadła do 12 proc. z 18,7 proc. w trzecim kwartale. W czwartym kwartale o 4,1 proc. wzrosło budownictwo mieszkaniowe.
Ekonomiści zwracają uwagę, że dalszy wzrost gospodarki Australii jest prawdopodobny, bo osiągnie ona poziom sprzed pandemii dopiero w połowie tego roku. Bank centralny, który prognozuje 3,5 proc. wzrostu gospodarczego w tym roku i w przyszłym, podkreśla potrzebę kontynuowania jeszcze przed długi czas stymulacji wzrostu.