Najlepsze spółki na trzeci kwartał

Adrian Boczkowski
25-07-2008, 12:40

Imadło stagflacji ściska świat i wyceny spółek – tak Tomasz Bardziłowski, członek zarządu UniCredit CAIB Poland opisuje okładkę kwartalnika, w którym jego grupa prezentuje prognozy na trzeci kwartał i  całe drugie półrocze. Sprawdź, czy najgorsze spadki już za nami, o ile wzrosną indeksy oraz akcje których spółek dadzą najlepiej zarobić, a które lepiej omijać szerokim łukiem…

Trakcja Polska, PBG, Cyfrowy Polsat, Telekomunikacja, PKO BP, Orlen, Asseco Poland i Puławy to najlepsze typy UniCredit na obecny kwartał. Analitykom tej instytucji podoba się również Eurocash i LPP. Odradzają inwestowanie w papiery BZ WBK, Kredyt Banku, Lotosu, NG2 (dawniej CCC), Vistuli, Budimeksu, Grajewa i Mondi. Zalecenia sektorowe mówią o przeważaniu firm telekomunikacyjnych i budowlanych oraz o niedoważaniu sektora detalicznego i przemysłowego.

Największą zmianą w rekomendacjach UniCredit jest podniesienie zalecenia dla sektora budowlanego z „niedoważaj” do „przeważaj”. Skąd wziąć pieniądze na dokupienie papierów firm z tego sektora?

- Ze sprzedaży akcji firm sektora handlu detalicznego – odpowiada Tomasz Bardziłowski, czonek zarządu UniCredit CAIB Polska i wiceszef UniCredit Global Equity Research.

Dotychczasowe neutralne nastawienie UniCredit do branży zmieniło się na negatywne. Tylko że przecież oba sektory są wrażliwe na siłę wzrostu gospodarczego.

- Zgadza się. Jednak warto zwrócić uwagę na to, że portfele części firm budowlanych oparte są na długoterminowych kontraktach. Szczególnie budowanie infrastruktury jest mało wrażliwe na spowolnienie koniunktury. Teraz spółki zajmujące się tym są wyceniane z dużo mniejszą premią niż przed rokiem, a ich roczny zysk będzie wzrastał przez kolejne trzy lata po 30 proc. rocznie – przekonuje Tomasz Bardziłowski.

Analitycy UniCredit uważają także, że papiery Orlenu są dużo lepszym wyborem niż Lotosu. Powód? Lotos jest mocno zadłużony, a obsługa długu kosztuje coraz więcej. Dodatkowo, zwiększenie jego mocy produkcyjnych nastąpi później niż w przypadku Orlenu.

Czy warto zainteresować się akcjami KGHM, który został ostatnio mocno przeceniony?

- KGHM dobrze radził sobie przez lata. Teraz obserwujemy korektę na rynku towarowym, co oznacza presję na zniżkę kursu. W dłuższym terminie prognozujemy jednak, że cena miedzi pozostanie wysoka, a dodatkowo sowite dywidendy będą wspierały kurs – mówi Tomasz Bardziłowski.

Najlepsze perspektywy z sektora bankowego ma, zdaniem UniCredit, PKO BP.

- To najlepiej pozycjonowany bank w Polsce. W krótkim terminie najważniejszy jest wzrost stóp procentowych, który zwiększa jego marżę odsetkową. W dłuższym – możliwości lepszego zarządzania kosztami są również poważnym atutem – wyjaśnia Iza Rokicka, analityk UniCredit MIB.

Dodaje, że gdy przychody banków się zmniejszą, PKO BP najmniej odczuje to w zysku netto. Na drugim biegunie znajduje się BZ WBK i Kredyt Bank.

- BZ WBK ma największą ekspozycję na koniunkturę na rynku kapitałowym (fundusze Arka – red.), a Kredyt Bank prowadzi agresywnie walczy na rynku kredytów hipotecznych. To rodzi obawy o jego marże i przychody z prowizji. Wynik w drugim kwartale i całym roku będzie o 19 proc. niższy niż w analogicznym okresie 2007 r. – mówi Iza Rokicka.

Po pierwszym kwartale UniCredit rekomendował przeważanie w portfelach papierów deweloperów. Teraz nie wypowiada się na ich temat. Co się stało?

- Zmienia się analityk tej branży. Niedługo wznowimy jednak wydawanie rekomendacji – zapewnia Tomasz Bardziłowski.

Jego zdaniem, nie powinno jednak liczyć się na szybką zmianę tendencji na rynku mieszkaniowym.

- Ceny będą spadać, dopóki nie rozpocznie się cykl obniżek stóp procentowych. A to może nastąpić dopiero w trzecim kwartale przyszłego roku – mówi.

Dodaje jednak, że można spodziewać się niedługo fali konsolidacji w sektorze. Spółki giełdowe mają być stroną przejmującą.

Zdaniem Tomasza Bardziłowskiego, członka zarządu UniCredit CAIB Polska, najgorsze przeceny polski rynek akcji miał już za sobą w połowie lipca.

– Poziom 2445 pkt. na WIG20 nie powinien już wrócić. Spadek giełdowych wycen dyskontuje już bardzo mocne spowolnienie polskiej gospodarki, do którego jednak nam daleko – mówi.

Jego zdaniem, najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym WIG20 osiągnie na koniec roku 2750 pkt. Warunkami do jego realizacji jest m.in. tylko jedna podwyżka stóp procentowych w tym roku (o 25 pkt. bazowych), roczny wzrost PKB na poziomie 5 proc. oraz 4,5 proc. w przyszłym roku.

Pesymistyczny scenariusz (stagflacja) mówi o spadku WIG20 do 2,2 tys. pkt., a optymistyczny (odbicie) – o wzroście do 3 tys. pkt. Warunkiem ziszczenia się pierwszego są m.in. wyższe niż o 50 pkt. bazowych podwyżki stóp procentowych oraz niższy niż 4,5 proc. wzrost PKB w 2009 r. Jeśli by się tak stało, prym wiodłyby spółki defensywne, np. Telekomunikacja. W optymistycznym wariancie RPP wstrzymuje się w tym roku z podwyżkami ceny pieniądza, a wzrost PKB w przyszłym roku utrzymuje się na poziomie 4,5-5 proc. Wtedy też najwyższe stopy zwrotu będą z papierów banków i średnich spółek.

Jednak jeszcze w kwietniu UniCredit zapowiadał, że WIG20 powinien na koniec roku dojść do 3,4 tys. pkt. Co wydarzyło się przez trzy miesiące, że prognozy zostały tak ścięte w dół?

- Kwota wolna od ryzyka (rentowność obligacji 10-letnich) wynosiła 6 proc., podczas gdy teraz – 6,25 proc. Ta zmiana obniżyła wyceny o kilka procent. Poza tym, inflacja w strefie euro zaskoczyła wszystkich w maju bardzo negatywnie, a szef Europejskiego Banku Centralnego wyraźnie dał do zrozumienia, że nie ma co myśleć o szybkich obniżkach stóp. To pociągnęło za sobą wzrost premii za ryzyko i globalny spadek wycen akcji i obligacji. Dwa procent w dół to z kolei wynik technicznego zabiegu odjęcia dywidend – tłumaczy Tomasz Bardziłowski.

Dodaje przy tym, że wyceny i prognozy mogą dalej być obniżane, jeśli nasza gospodarka mocno wyhamuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Najlepsze spółki na trzeci kwartał