Rosney, który mieszka w Los Angeles, pisze właśnie książkę pt. „Idiota geniusz”.

- Ludzie myślą, że mądrzy ludzie robią mądre rzeczy...ale zrobiłem wiele głupich rzeczy – wyznał Rosney.
Ujawnił, że bierze każdego dnia 38 różnych leków i suplementów. Twierdzi, że pomagam mu to zachować fizyczne i umysłowe zdrowie. Rosney przyznaje jednak także, że po prostu lubi „brać pigułki”, co wynika z jego obsesyjnej osobowości. Podejrzewa, że tylko jedna trzecia branych przez niego leków daje mu realne korzyści. Oprócz przyjmowania leków dba o zdrowie spędzając każdego dnia 2-3 godziny ćwicząc w kilku, czasami nawet pięciu różnych salach gimnastycznych.
