Najpopularniejsze modele w Polsce

W 2016 r. zarejestrowano 416 225 nowych aut osobowych. Najwięcej kompaktowych, ale przybywa małych SUV-ów i najdroższych limuzyn.

Liczba rejestracji była aż o ponad 17,2 pkt proc. (ponad 61 tys.) większa niż w 2015 r. — wynika z analiz Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Co trzeci nowy samochód był kompaktem (udział segmentu C w rynku to 29,55 proc.). Najrzadziej rejestrowano luksusowe limuzyny (segment F to 0,4 proc. rynku) i duże vany (Segment D MPV — nieco ponad 0,6 proc.). Wzrost rejestracji dotyczy niemal wszystkich segmentów aut (uproszczona charakterystyka segmentów — w ramce). Wyjątkiem są najmniejsze auta miejskie (segment A), których zarejestrowano o 4,6 pkt proc. mniej. Segment C, najpopularniejszy w Polsce, urósł o 14,6 pkt proc. Oznacza to, że w minionym roku zarejestrowano ponad 123 tys. aut z tej grupy. Żaden inny segment nawet nie zbliżył się do tej liczby. Kolejne miejsce należy do segmentu B — ponad 71 tys. (o 8 proc. więcej niż rok wcześniej), co daje mu nieco ponad 17 proc. rynku. Trzecie miejsce należy zaś do kompaktowych SUV-ów — niemal 58 tys. i 14 proc. rynku. Nie sprawdzają się prognozy, które jeszcze kilka lat temu wieściły śmierć segmentu D na korzyśćSUV-ów. Tymczasem urósł on w 2016 r. o 20 pkt proc. Polacy zarejestrowali ponad 45 tys. samochodówz tego segmentu, co dało mu ponad 10,8 proc. udziału w rynku.

Ogromna popularność kompaktów w naszym kraju raczej się szybko nie skończy, choć przyczółki zdobywają „nowe” segmenty, szczególnie małe miejskie SUV-y (segment SUV B). W 2016 r. zarejestrowano 23 484 auta tej kategorii. To o ponad 37 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Udział tego segmentu w rynku to nieco ponad 5,6 proc., ale rok wcześniej było 4,8 proc., a w 2014 r. niespełna 3 proc. Największym beneficjentem zeszłorocznego wzrostu sprzedaży nowych aut w Polsce był jednak segment dużych vanów (MPV D). Urósł aż o 69 pkt proc. Tylko że jego udział w rynku jest niemal śladowy — 0,6 proc. Dwucyfrowy wzrost dotyczył także segmentów E, F i SUV E, czyli samochodów drogich i najdroższych. Pierwszy zyskał ponad 26 pkt proc., a jego udział w rynku urósł do 0,4 proc. Luksusowych limuzyn (F) zarejestrowano o 44,4 pkt proc. więcej niż w 2015 r. To jedyny segment, w którym aż 40 proc. należy do jednego modelu — Mercedesa S. Duże i drogie SUV-y (SUV E) zyskały z kolei ponad 28 pkt proc. A co będzie w 2017 r.? Prognozy mówią o dalszej popularności małych aut (segment B), także za sprawą planowanych zmian akcyzy. Przybywać ma też niewielkich SUV-ów (SUV B). Ani w tym, ani w przyszłym roku będzie jednak poważniejszych zmian w udziale poszczególnych segmentów w rynku.

Segmenty aut

A — niewielkie do jazdy miejskiej. B — małe, ale mają więcej miejsca dla pasażerów i praktyczny bagażnik. C — kompaktowe, średnie, do jazdy po mieście i na trasach. Najczęściej z nadwoziem hatchback. D — zwane rodzinnymi, zapewniają komfortowe warunki podróżowania pięciu dorosłym osobom (z bagażem). Najczęściej nadwozia sedan i kombi. E — tzw. klasa średnia wyższa, duże, komfortowe i bogato wyposażone dla rodziny i jako reprezentacyjne limuzyny dla firm. F — limuzyny, często reprezentacyjne dla szefów państw i firm. MPV — typ nadwozia (od ang. Multi-Purpose Vehicle) znany też jako minivan. Wielozadaniowe, w kilku rozmiarach, więc umieszczane w segmentach B, C i D. SUV — typ nadwozia (od ang. Sport Utility Vehicle). Łączy cechy osobówki i terenówki. Także występuje w kilku rozmiarach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Najpopularniejsze modele w Polsce