Prognozowanie przez przedsiębiorcę przyszłej sytuacji w jego branży i szans na inwestycyjny sukces z samego wzrostu PKB jest dość trudne. Pełniejszą wiedzę zdobędziemy, gdy przeanalizujemy składowe PKB — przede wszystkim wzrost konsumpcji indywidualnej i wzrost wartości inwestycji.
Jednak moim zdaniem najważniejsze dla przedsiębiorców jest dzisiaj oczekiwanie na obniżenie stopy bezrobocia. Dopóki nie spadnie ona do poziomu 10-12 proc., nie ma co się cieszyć z optymistycznych wieści płynących z takich informacji, jak na przykład wzrost wynagrodzeń brutto czy wzrost zatrudnienia. Na drugi plan zeszła za to inflacja — dopóki jest tak niska jak obecnie, nie warto — tym bardziej w pierwszej kolejności — się nią zajmować.
MAŁGORZATA STARCZEWSKA-KRZYSZTOSZEK
dyrektor departamentu eksperckiego w Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan