Nakłady rosną, ale wolniej

opublikowano: 01-01-2020, 22:00

Wskaźniki ratuje motoryzacja, w tym elektromobilność. W centrach nowoczesnych usług biznesowych przybędzie 30 tys. miejsc pracy.

Od stycznia do końca października 2019 r. do Polski napłynęło ok. 11 mld EUR bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), wynika z danych NBP opublikowanych w bilansie płatniczym. Rok wcześniej o tej porze było to 13,7 mld EUR. 2019 r. mógł więc pod względem inwestycji być podobny lub nieco gorszy od 2018 r. Z wyników zadowolonyjest Grzegorz Słomkowski, członek zarządu Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu (PAIH), która odpowiada za ściągnięcie ok. 10 proc. BIZ w Polsce.

— 2019 był kolejnym rokiem, w którym Polska umacniała pozycję lidera w branży elektromobilności. Projekty tego rodzaju stanowiły większość spośród zakończonych pozytywną decyzją inwestycyjną. Cieszy nas również utrzymujące się zainteresowanie producentów z branży motoryzacyjnej, w której zachęciliśmy Grupę PSA do reinwestycji — mówi Grzegorz Słomkowski.

Firma inwestuje w Gliwicach 1,1 mld zł w produkcję dużych vanów, a na projekt otrzymała niemal 79 mln zł pomocy publicznej.Inny duży projekt realizuje VW w zakładach w Poznaniu, Wrześni i Swarzędzu: w latach 2019-20 zainwestuje 2 mld zł w robotyzację (i zwolni 750 osób). LG Chem, który już ma w Kobierzycach największą fabrykę baterii do samochodów elektrycznych, zapowiedział w ubiegłym roku, że do końca 2020 r. zainwestuje w nią jeszcze 3 mld USD, a poza tym szuka miejsca pod kolejną.

— Utrzymanie dynamiki napływu BIZ tworzących wysoko wyspecjalizowane i wysoko płatne miejsca pracy oraz zapewniających transfer nowoczesnych technologii jest szczególnie ważne wobec prognozowanego spadku dynamiki gospodarczej w regionie. Bardzo cieszy znaczący wzrost zainteresowania polskich inwestorów naszym wsparciem. W zeszłym roku o tej porze obsługiwaliśmy pięć takich projektów, dziś w portfelu mamy ich 22. To dobry prognostyk na kolejne lata — mówi członek zarządu PAIH.

Więcej polskich firm inwestuje także w Polskiej Strefie Inwestycji — w 2019 r. było ich 220 wobec 196 rok wcześniej. W branży nowoczesnych usług biznesowych, która stanowi pokaźną część portfela firm obsługiwanych przez PAIH, 2019 r. nie był rokiem wielkich projektów. Rozwijały się natomiast firmy już działające. Ale wzrost zatrudnienia na poziomie25 proc. to już historia. W 2019 r. wyniósł 13 proc. — do 310 tys. osób, a w 2020 r. będzie jeszcze niższy.

— Ten rok zapowiada się dobrze ze wzrostem na poziomie około 10 proc. Nie tylko zwiększymy zatrudnienie, ale przede wszystkim będziemy dalej przekształcać sektor, zwiększając wartość dodaną usług i tworząc wysokiej jakości miejsca pracy. Rosnąć będzie udział stanowisk specjalistycznych i wymagających doświadczenia, również dzięki postępującej automatyzacji procesów — dziś 70 proc. naszych firm deklaruje wprowadzenie takich rozwiązań — podkreśla Piotr Dziwok, prezes ABSL, powołany przez walne zgromadzenie członków organizacji na kolejną kadencję (lata 2020-21).

Zapowiada, że organizacja będzie zabiegać o stabilne warunki dalszego rozwoju.

— Główne obszary i wyzwania rozwojowe to dostęp do wykwalifikowanych pracowników, innowacyjne podejście do biznesu i konkurencyjne oraz przyjazne otoczenie regulacyjne — mówi szef ABSL.

Branża szacuje, że gdyby rząd wprowadził limit 30-krotności składki ZUS (próby były już dwukrotnie podejmowane), wynagrodzenia pracowników sektora spadłyby o 10 proc., a koszty pracodawców wzrosły o 16 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane