Następna będzie Hiszpania?

Marcin R. Kiepas
opublikowano: 21-07-2010, 00:00

W poniedziałek rano rynki zelektryzowała wiadomość o obniżeniu przez Moody's Investors Service ratingu Irlandii do poziomu Aa2 z Aa1 (perspektywa ratingu stabilna). Taki krok został podyktowany słabymi perspektywami wzrostu gospodarczego Irlandii (w I kwartale 2010 roku PKB spadł o 0,7 proc., licząc rok do roku, wobec spadku o 5,1 proc. w IV kwartale 2009 roku) oraz problemami tamtejszego sektora bankowego.

Zaniepokojenie inwestorów nie trwało jednak długo. Doskonale to ilustruje zachowanie kursu EUR/USD. Jeszcze przed godziną 9 para ta testowała 1,2870, żeby godzinę później wspiąć się już do 1,2980 dolara. To wyraźnie pokazuje, że decyzje agencji ratingowych spotykają się obecnie z coraz mniejszym odzewem rynków finansowych. Dlatego ze spokojem należało oczekiwać na wtorkową aukcję irlandzkich obligacji o wartości 1,0-1,5 mld EUR.

Ten spokój rynku nie dziwi zwłaszcza w kontekście analogicznej obniżki przez Moody’s ratingu Portugalii z Aa2 do A1 (perspektywa stabilna), jaka miała miejsce tydzień wcześniej. Wówczas też reakcja rynku była krótkotrwała, a aukcja portugalskich obligacji, która odbyła się dzień później, została nawet wykorzystana jako popytowy impuls.

Brak trwałej reakcji na oba opisane wydarzenia nie dziwi. Doświadczenia kilku ostatnich obniżek ratingów dla europejskich krajów sugerowały, że za każdym razem czynnik ten wyzwala coraz mniejsze emocje. To pozwala oczekiwać, że kolejna taka decyzja przejdzie bez echa.

Być może weryfikacja tej tezy nastąpi w przyszłym tygodniu. Prawem serii wówczas powinno nastąpić cięcie przez Moody’s ratingu dla Hiszpanii. Nie tylko dlatego, że pod koniec czerwca agencja ostrzegła przed taką możliwością, zwracając uwagę na pogarszające się perspektywy wzrostu gospodarczego. Przede wszystkim dlatego, że obecny rating na poziomie Aaa, podobnie jak to było w przypadku Portugalii i Irlandii, jest wyższy niż oceny nadane przez agencje SP (AA, perspektywa negatywna) i Fitch (AA+, perspektywa stabilna).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin R. Kiepas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Następna będzie Hiszpania?