Nastroje na giełdach USA nieco się pogorszyły

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-11-25 17:54

Przedsesyjne zwyżki kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy przełożyły się na wzrost notowań za oceanem w pierwszych minutach handlu. Gracze kupowali głównie papiery producentów chipów i infrastruktury sieciowej. Wzrosty zniwelowała realizacja zysków po siedmiu zwyżkowych tygodniach na Wall Street. Indeksy powróciły do punktu wyjścia i nadal zagadką pozostaje, czy wspaniała seria Dow Jones’a będzie kontynuowana.

Analitycy z UBS Warburg obniżyli rekomendację dla Cisco. Kurs giganta jednak nie zmienia się, bo najnowszy magazyn Barron’s zachwyca się gotówkową pozycją spółki.

Dobrze powodzi się branży półprzewodników. Szef National Semiconductor, który zyskuje ponad 3 proc., potwierdził prognozy spółki i zapowiedział ożywienie na rynku przed czerwcem przyszłego roku. Z kolei prezes Advanced Micro Devices, jedynego rywala Intela, dokupił 0,5 mln akcji tego producenta procesorów.

Za kontynuacją wzrostów przemawia statystyka. W ciagu ostatnich 50 lat tydzień ze Świętem Dziękczynienia (w czwartek) aż 41-krotnie przynosił wzrosty. Są więc szanse na kontynuację najdłuższej serii indeksu Dow Jones od 1998 r.

ONO