Czytasz dzięki

Nauka musi popracować nad wizerunkiem

opublikowano: 11-08-2020, 22:00

Biznes nie ocenia zbyt wysoko instytucji wspierających naukowców. Potrzebują też promocji za granicą.

46 proc. Polaków nie potrafi wskazać wynalazków stworzonych przez rodzimych naukowców. Ich znajomość jest niemal dwa razy mniejsza za granicą, zarówno w UE, jak i w USA — wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS). Badanie prowadzone było także w gronie rodzimych przedsiębiorców.

Wśród najbardziej rozpoznawalnych współczesnych wynalazków wymienili: grafen, łazik marsjański, produkty biomedyczne, protezy, niebieski laser. Zaznaczyć jednak trzeba, że komercjalizacja grafenu i niebieskiego lasera nie zakończyła się międzynarodowym sukcesem, na jaki liczyło środowisko naukowe i biznesowe.

Co drugi przedsiębiorca (podobnie jak sami naukowcy) i siedmiu na 10 Polaków twierdzi, że rodzima nauka posiada jednak „dobre kadry profesorskie”. Wskaźniki te są już znacznie niższe przy odpowiedziach zagranicznych respondentów. Niższa jest również ogólna zagraniczna ocena osiągnięć polskiej nauki. „Raczej pozytywnie” kondycję nauki w Polsce ocenia połowa reprezentantów rodzimego biznesu, a 11 proc. — „zdecydowaniepozytywnie”.

O ile w tym przypadku niewiele jest ocen negatywnych, o tyle dość spora jest grupa osób, która do nauki ma neutralne lub obojętne nastawienie. IBRiS zapytał przedsiębiorców również o to, czy ich zdaniem nauka przekłada się na sukcesy polskiej gospodarki. Odpowiedź twierdzącą zaznaczyło tylko 19 proc. respondentów biznesowych. Według 35 proc. „polska nauka jest innowacyjna”, a według 31 proc. — „nadąża za wymogami rynku i współczesnymi trendami”. 24 proc. naukowców zadeklarowało, że mogliby odejść z uczelni lub instytucji naukowej na rzecz pracy w biznesie. Zdaniem Pauliny Zadury-Lichoty,dyrektor w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, ten wskaźnik w ostatnich latach wzrósł.

To dla niej wskazówka, która pozwoli instytucji projektować programy właśnie z myślą o naukowcach. W analizie pojawia się dodatkowo ocena instytucji publicznych wspierających w kraju rozwój nauki i transferu prac badawczych do przemysłu — są znacznie lepiej postrzegane przez naukowców niż biznesmenów. Marcin Duma, prezes IBRIS, podkreśla, że czas pandemii jest dobry dla nauki, zwłaszcza w kontekście budowania jej wizerunku. Warto podpatrywać inne kraje i sposób, w jaki zagraniczni naukowcy opowiadają o walce z koronawirusem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane