Nawet cięcie stóp nie ożywiło rynku

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 25-04-2003, 00:00

Udane zamknięcie środowych notowań za Atlantykiem, poparte przelaniem nowych środków z ZUS do OFE, dawało nadzieję na kontynuację wzrostów na warszawskiej giełdzie podczas wczorajszej sesji. Niestety, nawet decyzja RPP o obniżce stóp procentowych nie ożywiła rynku. Końcówka sesji była popisem sprzedających, którzy ze zdwojoną energią pozbywali się akcji BZ WBK, KGHM i Orlenu.

Płocki koncern jeszcze w środę wyróżniał się wzrostem i obrotami. Być może rynek źle przyjął informacje o poparciu przez Naftę Polską odrzucenia oferty przejęcia Rafinerii Gdańskiej przez PKN Orlen i Rotch. Sądzę jednak, że zakończenie przetargu tylko odwlecze przejęcie RG przez Orlen. Ostatecznie, PKN może sam przejąć całą planowaną grupę Lotos (RG + rafinerie południowe). Taki scenariusz byłby na rękę też resortowi skarbu, bo zwiększyłby kontrolę nad płockim koncernem.

Spadał kurs akcji KGHM Miedziowy kombinat ciągle stara się przekonać rynek, że inwestycja w Telefonię Dialog jeszcze się zwróci. Prezes operatora liczy nawet na 432 mln zł zysku w tym roku, a KGHM analizuje możliwość zamiany około 1 mld zł długu Dialogu na jego akcje. Takie informacje powinny poprawić notowania lubińskiej spółki. Jednak rynek wie, że konglomerat unika tworzenia rezerw na telekomunikacyjne aktywa, a poprawa efektywności TD wynika głównie z umorzenia zobowiązań koncesyjnych. O co najmniej luźnych praktykach księgowych KGHM świadczy także brak rezerw na ewentualne 77 mln zł zobowiązań z tytułu podatku VAT. Poprawa wyceny, wywołana podtrzymaniem prognozy 154 mln zł zysku w cały roku, tylko na chwilę powstrzymała wyprzedaż lubińskiej spółki.

Ostra przecena dosięgła BZ WBK, który ostatni raz był tak tani w sierpniu ubiegłego roku. Jeszcze w pierwszych miesiącach roku utrzymywała się spora premia, z jaką rynek wyceniał spółkę na tle konkurentów z sektora. Ostatnio jednak inwestorzy coraz częściej czekają na redukcje kosztów działalności banku.

Lepiej radziły sobie mniejsze spółki. Rozpoczął się obrót prawami poboru nowej emisji Simple. Kurs emitenta,, który ustalił cenę nowych papierów na 2,2 zł, zyskał ponad 25 proc. Spore zyski zainkasowali też posiadacze akcji Korporacji Gospodarczej Efekt, która zapowiedziała utrzymanie aktywnej polityki wypłacania dywidendy. Do zwyżki notowań Krosna także przyczyniła się hojna dywidenda. 2,5 zł na akcję daje rzadką na naszym rynku stopę wypłaty powyżej 6 proc. Cieszy piąty z rzędu wzrost dywidendy, ale taka polityka wydaje się nieco przesadzona w obliczu rosnącego zadłużenia huty szkła.

W końcówce sesji zmalał nieco popyt na akcje Szeptela. Nowy król spekulacji w tym tygodniu zwiększył rynkową wartość o blisko połowę. Zmiany w akcjonariacie i pojawiające się plotki o przejęciu zadłużonego podmiotu nie stanowią trwałej podstawy do tak wyraźnej zwyżki notowań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu