Nakaz budowy światłowodów to dyskryminacja telewizji naziemnej —uważa izba radiodyfuzji.
Ministerstwo Infrastruktury prowadzi konsultacje społeczne projektu rozporządzenia, który nakazuje obowiązkową budowę światłowodów w nowych budynkach. Nie do końca zgadza się z tym Polska Izba Radiodyfuzji Cyfrowej (PIRC), zrzeszająca operatorów satelitarnych i TP Emitela, który może być beneficjentem wprowadzania naziemnej telewizji cyfrowej.
— Na obecnym etapie technologicznym nie można wprowadzać obowiązku montowania światłowodów bez zabezpieczenia odbioru naziemnej telewizji cyfrowej w każdym mieszkaniu. Każdy powinien mieć wybór co do sposobu, w jaki chce odbierać telewizję, nie powinien być zmuszany do korzystania z kabla — mówi Jacek Silski, prezes PIRC.
Rozporządzenie bezpośrednio nakazuje udostępnienie szerokopasmowego internetu w nowych budynkach (do tej pory jest tylko ogólne zalecenie), co — zgodnie z intencją resortu — powinno zwiększyć penetrację szerokopasmowego internetu w Polsce. Jednak — zdaniem izby — takie zapisy dyskryminują operatorów satelitarnych, a przede wszystkim — hamują rozwój naziemnej telewizji cyfrowej.
— Równoległa, niezależna instalacja kabla internetowego i telewizyjnego nie ma sensu. Wyposażenie budynku w łącza szerokopasmowe nie zamyka dostępu dla operatorów. Właściciel budynku i tak będzie musiał udostępnić infrastrukturę do odbioru telewizji naziemnej chętnym, bo ma taki obowiązek wynikający z ustawy o radiofonii i telewizji — mówi Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.
Nie uzyskaliśmy komentarza resortu infrastruktury.