NCAA będzie musiała podzielić się zyskami

DI, PAP
opublikowano: 09-08-2014, 16:18

Sąd w Oakland orzekł, że organizacja NCAA, która organizuje sport akademicki w USA, musi się podzielić częścią zysków z zawodnikami. To rewolucyjna zmiana, bowiem do tej pory studenci otrzymywali tylko stypendia i nie mogli czerpać zysków z innych źródeł.

National Collegiate Athletic Association (NCAA) to potężna organizacja o miliardowych dochodach. Studiujący sportowcy funkcjonują jednak na zasadach niemal amatorskich. Nie przysługują im zyski z praw do wizerunku, nie mogą też podpisywać kontraktów sponsorskich i reklamowych. W zamian otrzymują stypendia. Te zasady, powołując się na przepisy antymonopolowe, zakwestionowała grupa ponad 20 obecnych i byłych zawodników uniwersyteckich pod wodzą koszykarza Edwarda O'Bannona.

FOT. Bloomberg

Jak gra się w NCAA? Zobacz prezentację mistrzów

O'Bannon uważa, że studiowanie przez czołowych zawodników uniwersyteckich to fikcja. Zeznał, że tygodniowo spędzał 40-45 godzin w hali do koszykówki, a tylko najwyżej 12 na zajęciach. Na sali sądowej podkreślano także, że tylko niewielu akademickich sportowców podpisuje później zawodowe kontrakty, a pozostali często pozostają bez środków do życia - zwłaszcza, jeśli w wyniku uprawiania sportu doznali kontuzji.

Sędzia Claudia Wilken częściowo podzieliła to zdanie. Nakazała, aby NCAA umożliwiła uczelniom oferowanie nowym studentom umów przewidujących ograniczony udział w zyskach uzyskanych z tytułu wykorzystywania ich wizerunku. Nadal jednak NCCA będzie mogła zakazywać zawierania kontraktów sponsorskich i reklamowych. Nie wiadomo jeszcze, kiedy nowe zasady wejdą w życie, bowiem przewidując procedurę odwoławczą nie wyznaczono dokładnego terminu.

Przedstawiciele NCAA nie zgodzili się z orzeczeniem sądu. Argumentowali, że pieniądze są przeznaczane na wsparcie całego sportu akademickiego i że w ostatnich dniach kilka wiodących dyscyplin sportowych otrzymało szersze uprawnienia do ustalania własnych zasad w takich obszarach jak stypendia, ubezpieczenia i podróże rodzin sportowców.

Sport akademicki jest w USA bardzo popularny. Wielką widownię gromadzą przede wszystkim rozgrywki koszykówki i futbolu amerykańskiego. Za same prawa medialne do corocznego turnieju wyłaniającego mistrza w koszykówce NCAA inkasuje 770 mln dolarów. Dobra postawa w rozgrywkach uniwersyteckich jest dla najlepszych zawodników przepustką do zwierania później wielomilionowych kontraktów z zawodowymi drużynami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane