NCBR wpadło w pułapkę ASI

Podmioty ubiegające się o dofinansowanie z BRIdge Alfa mają problem formalny — NCBR chce zmienić dokumentację konkursu

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ma twardy orzech do zgryzienia. 26 września mija termin zgłaszania wniosków w trzeciej edycji BRIdge Alfa. To flagowy projekt centrum, w którym do rozdania jest 1 mld zł dla funduszy zalążkowych i venture capital. W tym naborze, w odróżnieniu od poprzednich, przynajmniej część podmiotów powinna startować jako alternatywne spółki inwestycyjne (ASI). Problem polega na tym, że w rejestrze Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) widnieją tylko dwa takie podmioty. Nabór może więc potknąć się o problem formalny z wydaniem pieniędzy, które zarządzający funduszami uzyskają z centrum. „Trwają konsultacje z Ministerstwem Rozwoju, mające na celu wypracowanie jak najlepszego rozwiązania, zapewniającego jak największej liczbie podmiotów możliwości składania wniosków” — napisało biuro prasowe NCBR w oświadczeniu dla „PB”.

Zobacz więcej

FLAGOWY PROJEKT: Dla Macieja Chorowskiego, dyrektora NCBR, BRIdge Alfa jest flagowym projektem. Dlatego chce pójść grantobiorcom na rękę. Wcześniej musi uzgodnić szczegóły zmian z Ministerstwem Rozwoju. Fot. Marek Wiśniewski

Luka w systemie

Konieczność rejestracji jako ASI dla firm zarządzających aktywami to efekt zmiany w ustawie o funduszach inwestycyjnych wprowadzającej nowe pojęcia, m.in. alternatywną spółkę inwestycyjną (ASI). Weszły w życie 4 czerwca 2016 r., na ich mocy spółki, które chcą działać jako ASI, powinny złożyć wniosek do KNF do 4 czerwca 2017 r. Część zarządzających funduszami nie jest świadoma konieczności dostosowania się do nowych reguł, część czeka w kolejce do rejestracji w KNF.

Co najmniej 20 spośród tych ostatnich to firmy, które chcą uczestniczyć w konkursie NCBR. Możliwości kadrowe KNF sprawiają, że trudno spodziewać się szybkiego skrócenia kolejki, a wnioski są rozpatrywane w kolejności zgłoszeń, bez podziału na bardziej i mniej pilne. NCBR, które ogłosiło konkurs na BRIdge Alfa 1 sierpnia, zorientowało się właśnie, że w systemie jest luka. Podmioty startujące w konkursie nie będą mogły dostać finansowania, jeśli nie będą zarejestrowane jako ASI. „NCBR finalizuje zmiany w dokumentacji konkursowej, które umożliwią składanie wniosków w konkursie Bridge Alfa przez wnioskodawców działających jako zewnętrznie zarządzający ASI [czyli zarejestrowane jako sp. z o.o. — przyp. red.]. Podmioty te na podstawie umowy o dofinansowanie zostaną zobowiązane do założenia ASI, służącej do dokonywania wymaganych inwestycji w grantobiorców, w terminie po zawarciu umowy” — czytamy w oświadczeniu NCBR.

Apel o czas

NCBR chce dać czas podmiotom startującym w konkursie na uzyskanie zgody KNF, zanim skorzystają z przyznanych im kwot.

— Dobrze się stało, że NCBR dostrzegło problem i zamierza zmienić dokumentację konkursową. Uważamy, że NCBR powinno wydłużyć termin naboru, żeby wszyscy potencjalni uczestnicy mogli dostosować się do nowych wymogów. Byłoby to sprawiedliwe, skoro zmiana dokumentacji konkursowej nastąpi w trakcie trwania naboru. Wiele zespołów prawdopodobnie nie zdecydowało się na wzięcie udziału w konkursie ogłoszonym 1 sierpnia, ponieważ dostrzegło sprzeczność z regulacjami dotyczącymi ASI i nie chciało narażać się na dotkliwe kary finansowe — mówi Maciej Wieloch, prezes Infini.

Przezorny PFR

Inaczej wygląda sprawa w Polskim Funduszu Rozwoju (PFR), który prowadzi nabór do programu Starter w ramach PFR Ventures. PFR stara się być możliwie elastyczny, by umożliwić jak największej liczbie podmiotów udział w konkursie. Z informacji dotyczącej ASI umieszczonej na stronie PFR Ventures wynika, że podmioty uczestniczące w naborze do PFR Starter na etapie składania ofert mogą, choć nie muszą, być ASI, w zależności od tego, jaką przyjmą formę prawną. Finalnie będą traktowane jako ASI. Dostają jednak od PFR czas na dopełnienie rejestracji w KNF już po wyborze ich oferty, a przed zawarciem umowy inwestycyjnej z PFR Starter FIZ. Postępowania NCBR i PFR to tylko czubek góry lodowej, jakim jest mała świadomość rynku dotycząca konieczności rejestracji jako ASI. Na mocy ustawy w poczet ASI zostało wliczonych wiele nowych podmiotów zarządzających aktywami na poczet stron trzecich, w tym działające w formule spółek komandytowych czy sp. z o.o. fundusze venture capital.

— Zakres stosowania przepisów jest dość szeroki. Może obejmować zarówno spółki pozyskujące kapitał od inwestorów na rynku publicznym, jak też stosunkowo niewielkie podmioty pozyskujące kapitał na drodze subskrypcji prywatnej, emisji obligacji czy też na drodze pożyczek — mówi Michał Żółtowski, z kancelarii prawnej Destrier. Za prowadzenie działalności ASI z naruszeniem przepisów ustawy grożą wysokie kary — do 10 mln zł grzywny i nawet pięć lat więzienia.

 

OKIEM EKSPERTA
Fundusze potrzebują więcej czasu

MICHAŁ ŻÓŁTOWSKI, Destrier kancelaria prawna

Świadomość obowiązywania przepisów zarządzającego alternatywnym funduszem inwestycyjnym (ZAFI) jest wciąż niewielka. Zakres stosowania przepisów jest dość szeroki — od niewielkich funduszy zalążkowych po podmioty notowane publicznie — i może obejmować również podmioty BRIdge Alfa. Zważywszy na stosunkowo krótki termin składania wniosków, podmioty zamierzające wziąć udział w trzeciej edycji konkursu BRIdge Alfa powinny niezwłocznie złożyć dokumentację do KNF. Tak krótki termin na dostosowanie działalności do wymogów ZAFI może istotnie ograniczyć liczbę zgłoszeń. Należałoby rozważyć wydłużenie terminu zgłoszeń lub odpowiednie dostosowanie wymagań konkursu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / NCBR wpadło w pułapkę ASI