Negocjacje na półmetku

Beata Tomaszkiewicz
12-04-2005, 00:00

Wartość banku rośnie. W drugim roku działalności pojawi się zysk. Jest też szansa na zakończenie rozmów z inwestorami w tym roku.

Francuska Cofinoga niebawem zakończy badanie finansowe Eurobanku — wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Rozmowy z nowym inwestorem wrocławskiej instytucji finansowej mają się zakończyć jeszcze w tym półroczu. Zainteresowani unikają komentarzy.

— Mogę jedynie powiedzieć, że mamy nadzieję, że w tym półroczu wyłoni się nowy inwestor Eurobanku — mówi Janusz Pajka, prezes LUK Finansowanie Inwestycji, właściciela Eurobanku.

Nie ujawnia ani liczby instytucji na krótkiej liście, ani wielkości pakietu akcji do sprzedania inwestorowi.

Francuscy rywale

Cofinoga zarządza w Polsce Sygma Bankiem, który wystartował w tym roku na bazie Finplusa, firmy oferującej kredyty i karty kredytowe w sieciach sklepów. Na razie bank koncentruje się na kredytach masowych. Koncepcja rozwoju wrocławskiej spółki pasuje do jego strategii rozwoju. Eurobank ma ponadto silniejszą markę, więc gdyby wygrała Cofinoga, marka prawdopodobnie by pozostała. Francuzom odpadł w walce o przejęcie spółki poważny konkurent — BNP Paribas, który także na bazie firmy kredytowej rozwija Cetelem Bank. Uznał, że cena jest zbyt wysoka.

Wartość Eurobanku szacowana jest na 150-180 mln USD (ponad 480 mln zł). To 2-2,5-krotność tego, co zainwestowała rodzina Łukasiewiczów.

Produkty i placówki

Eurobank systematycznie zwiększa swoją wartość. Dynamicznie rozwija sieć, wprowadza nową ofertę.

— Mamy 119 placówek, a do końca roku zwiększymy ich liczbę do 165. Właśnie trwają testy pierwszych placówek opartych na franczyzie. Jeśli wyjdą pomyślnie, w drugiej połowie roku otworzymy około 20 punktów — wyjaśnia Krzysztof Mędrala, wiceprezes Eurobanku.

Bank zaoferuje prowadzenie takich placówek pracownikom, którzy będą mieli ochotę rozwijać własny biznes, najlepszym ze współpracujących z nim pośredników finansowych oraz innym chętnym.

Eurobank do sprzedawanych kredytów hipotecznych PTF Banku i Nykredit Banku dołączył ofertę kredytów hipotecznych Banku Millennium i Banku BPH.

— Chcemy, by nasi klienci mieli dostęp do pełnej gamy produktów. Dlatego też w drugiej połowie roku wprowadzimy karty kredytowe, zaoferujemy również obsługę przez kanały elektroniczne — ujawnia Krzysztof Mędrala.

W tym roku, czyli w drugim pełnym od rozpoczęcia działalności, Eurobank powinien mieć zysk netto. Pierwsze miesiące roku wskazują na to, że ten plan się powiedzie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Tomaszkiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Negocjacje na półmetku