Premier Marek Belka poinformował w poniedziałek, że negocjacje z konsorcjum Eureko w sprawie PZU nadal trwają i nie muszą zakończyć się powodzeniem, chociaż nie wykluczył, że w tym tygodniu może dojść do rozstrzygnięcia sporu między Skarbem Państwa a Eureko.
"Może, ale nie musi, bo rozmowy między MSP a Eureko trwają i wcale nie muszą zakończyć się powodzeniem. Wiem, że minister Socha chce albo na najbliższym, albo na następnym posiedzeniu rządu przedstawić sprawę" - powiedział Belka dziennikarzom.
Eureko jest właścicielem 20,91 proc. akcji PZU. W 1999 roku w konsorcjum z BIG BG (dziś Bank Millennium, będący właścicielem 10 proc. akcji PZU) uczestniczyło w prywatyzacji PZU. Eureko jest w sporze z polskim rządem, dotyczącym właściwej ochrony inwestycji Eureko w Polsce.
Przyjęty w 2001 roku aneks do umowy prywatyzacyjnej z 1999 roku stanowi, że w chwili publicznej oferty PZU Eureko będzie mogło dokupić 21 proc. akcji spółki. Jednak w 2002 roku rząd postanowił zachować kontrolę nad PZU.
W Londynie trwa postępowanie arbitrażowe z powództwa Eureko przeciwko Skarbowi Państwa. Eureko uważa, że Polska naruszyła polsko-holenderską umowę o wzajemnej ochronie inwestycji.
Jeśli nie dojdzie wcześniej do porozumienia między Skarbem Państwa a Eureko, wtedy wyrok w tej sprawie powinien być ogłoszony na początku 2005 roku.
Eureko zapowiedziało, że w ramach porozumienia ze Skarbem Państwa rozważy możliwość rezygnacji z większościowego udziału w akcjonariacie PZU.
Pojawił się także pomysł, żeby do spółki wszedł trzeci inwestor instytucjonalny, co oznaczałoby, że ani Skarb Państwa, ani Eureko nie będzie akcjonariuszem większościowym. Dla Eureko jest to rozwiązanie kompromisowe.
Już wcześniej EBOR zgłaszał chęć objęcia pakietu akcji PZU.
Bank Millennium poinformował ostatnio, że rozważa możliwość sprzedaży pakietu akcji PZU, a decydując się na ich sprzedaż, rozmawiałby na ten temat przede wszystkim z Eureko.
czu/ rb/ jkr/ pwd/


