Czytasz dzięki

Nerwowe, ale spore odbicie na Wall Street

opublikowano: 10-03-2020, 21:08

Indeksy amerykańskich giełd co prawda odrobiły we wtorek część strat poniesionych dzień wcześniej, jednak odbicie, a właściwie jego realizacja, pozostawiała trochę do życzenia. Można wręcz mówić o swoistym wymuszeniu odreagowania. Tak naprawdę dopiero pod koniec pierwszej połowy sesji popyt zaczął wyraźniej przeważać, co pozwoliło na bardziej zdecydowane wybicie z czerwonych rejonów, w których indeksy zdążyły się zanurzyć, mimo udanej pierwszej fazy notowań.

Potencjalny zapał inwestorów do zakupu drastycznie przecenionych dzień wcześniej akcji był tłumiony obawami związanymi z negatywnym przełożeniem się epidemii koronawirusa na gospodarkę i wyniki spółek.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

Wyceny akcji wspierane były we wtorek przede wszystkim zwyżką notowań ropy, co zachęciło graczy do zwiększenia zaangażowania w akcje koncernów paliwowo-energetycznych, będących jednymi z największych ofiar poniedziałkowego krachu. 

Nastroje poprawiły też doniesienia poszczególnych rządów i banków centralnych odnoście planowanych działań mających na celu pomoc dla gospodarek. Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że pomoc może być przede wszystkim spóźniona i niewystarczająca.

Traderzy oczekują obecnie, że Rezerwa Federalna zdecyduje się jeszcze w tym miesiącu na drugą w przeciągu kilku dni obniżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Taką presję na władze monetarne cały czas wywiera prezydent Donald Trump, nakłaniający do obniżenia ceny pieniądza do poziomu, który pozwoliłby krajowi być konkurencyjnym.

W trakcie sesji większość, a momentami wszystkie sektory wchodzące w skład indeksu S&P500 notowało dodatnie zmiany. Największą zwyżką mógł się pochwalić sektor energetyczny oraz finansowy, mający silną ekspozycję na poziom stóp procentowych i obligacje. Walorom banków pomagał też wzrost rentowności obligacji z rekordowych minimów.

Za swoiste zaskoczenie można uznać zwyżkę w sektorze linii lotniczych, które są jednymi z najmocniej „pokrzywdzonych” przez epidemię. Aprecjacja notowań zaskakuje zważywszy, że we wtorek dwaj czołowi przewoźnicy, linie Delta i American „zawiesiły” swoje prognozy finansowe na 2020 r. 

Na zamknięciu sesji indeks blue chipów Dow Jones IA rósł o 4,88 proc. (prawie 1170 pkt.). Wskaźnik S&P500 zyskiwał 4,93 proc. zaś Nasdaq drożał o 4,95 proc. 

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane