Nerwowy tydzień na rynku złotego

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2008-12-15 00:00

Obserwowaliśmy znaczące osłabienie złotego, które nie było uwarunkowane fundamentalnie. Mimo wyraźnych wzrostów EUR/USD, a także dobrych nastrojów na giełdach, popsutych dopiero pod koniec tygodnia, złoty systematycznie tracił. Wzrosty EUR/PLN odbywały się na początku sesji, a kulminacja przypadała na okolice fixingu NBP, po którym rozliczane są m.in. opcje walutowe.

Na rynku głośno o spekulacyjnym osłabianiu złotego właśnie ze względu na znaczące krótkie pozycje w opcjach call, zawieranych przez polskie przedsiębiorstwa. Problemem tym zajęła się KNF, a także resort finansów. Można więc spodziewać się wyjaśnienia tej kwestii w najbliższych dniach i pewnego uspokojenia na rynku. Dopóki to nie nastąpi, wciąż możemy mieć do czynienia ze słabą krajową walutą, a wzrost EUR/PLN w okolice istotnego poziomu 4,000 jest prawdopodobny. Liczyć się również trzeba z dużą zmiennością notowań.

Mariusz Potaczała