Nestmedic znów sięgnie po kapitał

opublikowano: 02-11-2022, 09:49
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Najbliższa emisja akcji planowana przez telemedyczną spółkę z NewConnect nie musi być ostatnią. Nestmedic ma gotową technologię i wsparcie inwestorów.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak duże emisje akcji rozważa Nestmedic
  • ile pieniędzy i na co potrzebuje
  • jak postępuje jego współpraca z europejskim dystrybutorem
  • kiedy spodziewa się rozpoczęcia sprzedaży Pregnabit Pro w Arabii Saudyjskiej

Nestmedic, spółka wyceniana na NewConnect na ok. 40 mln zł oferująca technologię do mobilnego badania KTG, czyli czynności serca płodu, rozważa emisje akcji, które mają pomóc w kontynuowaniu jej komercjalizacji oraz opracowaniu nowych urządzeń.

Emisje akcji w planach

Z końcem 2021 r. spółka zdobyła 9,9 mln zł z prywatnej emisji 7,9 mln akcji, która ustabilizowała jej sytuację finansową przed rozpoczętą w czerwcu sprzedażą Pregnabit Pro. Nestmedic wsparli największy akcjonariusze: niemiecki fundusz Deutsche Balaton (ma 34 proc. akcji), dr Krzysztof Dynowski (14,9 proc.) oraz fundusz Leonarto (11,2 proc.).

Zamiar ponownego zebrania finansowania spółka zawarła w projekcie uchwał zwołanego na 25 listopada Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy (NWZA). Jedna z nich dotyczy prywatnej emisji do 3 mln akcji serii O, z zawarciem umów do 25 stycznia.

– Potrzebujemy przynajmniej 3 mln zł w związku z postępowaniem komercjalizacji Pregnabit Pro. Obecny zapas urządzeń wystarczy nam do sierpnia 2023 r., a czas dostaw na rynku elektroniki przekracza 50 tygodni, dlatego już chcemy zabezpieczyć produkcję na późniejszy okres. Mam od części obecnych udziałowców deklarację woli kontynuowania finansowania rozwoju spółki, więc spodziewam się ich wsparcia w tej emisji i nie przewiduję trudności z pozyskaniem kapitału – komentuje Jacek Gnich, prezes Nestmedica.

Natomiast inna z uchwał dotyczy upoważnienia zarządu do podwyższenia kapitału zakładowego spółki poprzez emisje do 3 mln akcji zwykłych na okaziciela z możliwością wyłączenia prawa poboru. Czas na skorzystanie z tej opcji miałby do 25 listopada 2025 r.

– Wiąże się to z naszym programem badawczo-rozwojowym, mamy już pomysły na nowe urządzenia. Jeszcze nie myślimy o ich opracowaniu i przygotowaniu do komercjalizacji, ale chcemy zapewnić sobie możliwość szybkiego pozyskania kapitału od inwestorów, gdy zajdzie już taka potrzeba – wyjaśnia Jacek Gnich.

W ciągu pół roku notowania spółki spadły o mniej więcej jedną piątą, do ok. 1,85 zł.

Konkrety:
Konkrety:
Jacek Gnich przekonuje, że kierowany przez niego Nestmedic osiągnie trwałą rentowność w 2023 r., a pełny zwrot z inwestycji w technologię nastąpi rok później. W osiągnięciu tego celu pomoże sprzedaż w USA, do której spółka już się przygotowuje.
Marek Wiśniewski

Sprzedaż Pregnabit Pro postępuje

Nestmedic rozpoczął 30 czerwca współpracę z holenderskim dystrybutorem ICT Healthcare Technology Solutions (ICT HTS). Przewiduje ona sprzedaż do końca 2024 r. ponad 1 tys. systemów Pregnabit (urządzenie i platforma telemedyczna) m.in. w krajach Beneluksu i niemieckojęzycznych, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Szwecji. W II kw. spółka podwoiła przychody do 110 tys. zł, a 0,7 mln zł straty EBITDA zamieniła w podobnej wielkości zysk.

– Współpraca z ICT HTS idzie zgodnie z oczekiwaniami, a jej efekty będą widoczne w wynikach za ten rok – w październiku zrealizowaliśmy trzecią dostawę 40 urządzeń, a do końca roku dostarczymy ich jeszcze więcej. Jeszcze lepiej zapowiada się natomiast przyszły rok, zwłaszcza w Holandii. Tamtejsze władze dopuściły od 1 stycznia 2023 r. pełne refinansowanie usług telemedycznych. W efekcie podwoiliśmy przyszłoroczną prognozę sprzedażową w tym kraju, mówimy o setkach urządzeń – informuje Jacek Gnich.

Spółka szuka też innych kierunków ekspansji. 27 września zawarła list intencyjny z mającą siedzibę w Arabii Saudyjskiej spółką Al-Dawaa Medical Services. Prowadzi ona m.in. ponad 900 aptek w tym kraju, a jej kapitalizacja wynosi ok. 6,5 mld rialów saudyjskich (ok. 8,2 mld zł).

– W Arabii Saudyjskiej znaleźliśmy bardzo silnego partnera. Ma drugą pod względem wielkości sieć aptek w tym kraju oraz duże wpływy w ministerstwie zdrowia i szpitalach. Z naszej ostatniej wizyty na tamtejszych targach wynika, że szpitale są bardzo zainteresowaniem rozwojem usług telemedycznych. Mamy zapewnienia ze strony saudyjskiego ministerstwa, że rejestracja Pregnabit Pro przebiegnie szybko, dlatego do końca roku spodziewamy się wynegocjowania ostatecznych warunków handlowych z partnerem, tak by od początku 2023 r. rozpocząć sprzedaż. Bardzo dużo sobie obiecujemy po działalności w Arabii Saudyjskiej – komentuje Jacek Gnich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane