Newton liczy na przychylność temidy

Czeska firma chce zostać głównym dostawcą systemów do rozpoznawania mowy dla polskich sędziów i prokuratorów. Od biznesu też nie stroni.

Pod koniec stycznia Prokuratura Generalna ogłosiła, że za 30 mln zł zamierza kupić system do digitalizacji akt, którego częścią mają być rozwiązania do transkrypcji mowy. Dzięki temu prokuratorzy mają rzucić w kąt długopisy i papier. System, na podstawie nagrania mowy prokuratora, sam sporządziprotokoły z przesłuchań podejrzanych i świadków czy opisy miejsca przestępstwa. To pierwszy taki przetarg w Polsce. Chrapkę na kontrakt ma czeska firma Newton Technologies — największy w tej części Europy producent tego typu oprogramowania.

— Zamierzamy wziąć udział w ogłoszonym przez polską Prokuraturę Generalną postępowaniu przetargowym — deklaruje Stanislav Cihak, prezes Newton Technologies.

Z sądu…

Dla firmy, który zdominowała rynek systemów do rozpoznawania mowy dla czeskiej administracji i przemysłu, ma to być duży krok w ekspansji na polskim rynku. Newton jest na nim obecny od dwóch lat, kiedy jego produkt zaczął zdobywać popularność wśród sędziów. Jak twierdzi Stanislav Cihak, do tej pory w polskich sądach spółka sprzedała ok. 1 tys. licencji na oprogramowanie. Sędziowie korzystają z niego do dyktowania uzasadnień wyroków.

— Rynek sądowy jest nadal bardzo pojemny. Jest na nim miejsce na jeszcze co najmniej kilka tysięcy licencji — mówi prezes Newton Technologies. Producent jest także zainteresowany udziałem w projekcie e-Protokół. Program realizowany przez resort sprawiedliwości zakłada, że do 2017 r. wszystkie rozprawy w polskich sądach będą rejestrowane elektronicznie. W razie potrzeby sędziowie mają mieć dostęp do transkrypcji nagrań, co otwiera czeskiej spółce pole do działania.

— Rozważamy otwarcie biura w Polsce do obsługi tych zamówień — mówi Stanislav Cihak. Na razie firma operuje nad Wisłą za pośrednictwem spółki Newton Media, specjalizującej się w monitoringu mediów.

— Nasz produkt został stworzony jako narzędzie, które miało pomagać w monitoringu programów telewizyjnych. Newton Media była naszym pierwszym klientem. Następnym krokiem była sprzedaż systemu do innych podmiotów — tłumaczy Stanislav Cihak.

Wyjaśnia, że na rynku jest bardzo dużo programów do zapisu mowy, ale większość w języku angielskim. Newton postawił na języki słowiańskie i w tym obszarze zamierza się rozwijać. Jego oprogramowanie jest obecnie dostępne

w czeskiej, słowackiej i polskiej wersji językowej.

…do biznesu

Choć wymiar sprawiedliwości jest ważnym klientem, to czeska spółka nie zamierza nad Wisłą ograniczać się tylko do niego. Newton Technologies chce nawiązać współpracę z polskimi integratorami i dzięki nim zaistnieć w segmencie korporacyjnym.

— Liczymy na lekarzy, którzy mogą wykorzystać nasze oprogramowanie do dyktowania opisów badań — mówi Stanislav Cihak. Grupa Newton Media zatrudnia ponad 500 pracowników. W ubiegłym roku jej przychody wyniosły ok. 300 mln czeskich koron (50 mln zł). © Ⓟ

300 mln zł Tyle w najbliższym czasie zamierza wydać na IT wymiar sprawiedliwości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Newton liczy na przychylność temidy