Duchowny wyjaśnił, że musiał go zamknąć, by chronić osoby, które postanowiły wziąć udział w konkursie. Siostry zaczęły bowiem już wysyłać swe zdjęcia na elektroniczny adres kapłana. Po zamieszczeniu ich w blogu, internauci mieli na początku września głosować na wybraną kandydatkę. ,,Są ludzie, którzy chcieli źle zrozumieć tę niewinną inicjatywę" - powiedział duchowny. Wyjaśnił, że konkurs na najpiękniejszą siostrę zakonną Włoch miał na celu pokazanie w internecie ,,pozytywnego wymiaru życia zakonnego".
,,Myślicie pewnie, że wszystkie zakonnice są stare, wątłe i smutne? Dzisiaj
już tak nie jest dzięki napływowi do naszego kraju młodych i pełnych życia
sióstr z zagranicy" - uzasadniał swój pomysł włoski duchowny. W rozmowie z
dziennikiem ,,Corriere della Sera" podkreślił, że obecnie w klasztorach jest
wiele sióstr z Afryki i Ameryki Łacińskiej, które ,,są naprawdę bardzo piękne",
dodając, że dotyczy to zwłaszcza Brazylijek. ,,Zakonnice są przede wszystkim
kobietami a piękno jest darem Bożym" - wyjaśniał ks. Rungi. Dodał, że pomysł
zorganizowania tej rywalizacji podsunęły mu same siostry zakonne. Oczekiwał
zgłoszenia prawie tysiąca kandydatur i miał nadzieję, że następne wydanie
konkursu będzie możliwe już nie tylko w internecie, ale odbędzie się prawdziwy
pokaz w czasie konkursu Miss Włoch.
