Nie będzie zakazu handlu w niedzielę

PAP
opublikowano: 21-03-2014, 15:23

Sejm odrzucił dwa projekty ustaw o zakazie handlu w niedzielę - obywatelski i poselski. Oznacza to, że handel nadal będzie zakazany tylko w święta.

Za odrzuceniem obywatelskiego projektu w piątek głosowało 262 posłów - 189 z PO, 34 z TR, po 18 z PSL i SLD oraz trzech niezależnych. Przeciw odrzuceniu projektu opowiedziało się 159 posłów - 128 z PiS, 13 z SP, 10 z PSL (w tym minister rolnictwa Marek Sawicki i b. minister Stanisław Kalemba), po jednym z PO i SLD oraz sześcioro niezależnych. Od głosu wstrzymało się osiem osób.

Odrzucenie projektu poselskiego poparło 250 posłów, przeciw było 168, od głosu wstrzymało się siedmioro.

Oba projekty zakładały zmianę w kodeksie pracy. Obecnie stanowi on, że praca w placówkach handlowych jest niedozwolona jedynie w święta. Gdy święto przypada w niedzielę, zakaz pracy także obowiązuje i jest to jedyny przypadek prawnego zakazu pracy w placówkach handlowych tego dnia.

Przed głosowaniem pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Wolna Niedziela" Krzysztof Steckiewicz przekonywał, że nie ma żadnych obaw, że w wyniku wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę wzrośnie bezrobocie, natomiast - jak ocenił - pomoże to drobnym handlowcom, których, jak podkreślił, on sam reprezentuje.

Tomasz Szymański (PO), który w czwartek złożył wniosek o odrzucenie obu projektów, zwrócił uwagę, że Steckiewicz nie powinien wypowiadać się w imieniu wszystkich przedsiębiorców, bo np. ich wielkopolskie zrzeszenie jest projektowi przeciwne. Z kolei Artur Rozenek (TR) poprosił o przerwę, by posłowie mogli "rozpracować tego oszusta", który - jak powiedział - jest byłym członkiem PiS, a obecnie współpracownikiem SP. Marszałek Sejmu Ewa Kopacz zapowiedziała, że sprawę tej wypowiedzi skieruje do komisji etyki.

Drugi, niemal identyczny projekt, który także odrzucił Sejm, przygotowała grupa posłów PiS, PO, PSL i SP. Jak powiedział przedstawiciel wnioskodawców, poseł Robert Telus (PiS) powstał on jako inicjatywa parlamentarnego zespołu członków i sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich.

Telus przekonywał, że zakaz lub ograniczenie handlu w niedzielę obowiązuje w większości krajów zachodniej Europy, więc Polska powinna dołączyć do ich grona. Zaznaczył, że wnioskodawcy są gotowi do pewnych ustępstw, jeśli chodzi o zapisy projektu, i apelował, by w związku z tym nie odrzucać go w pierwszym czytaniu, a skierować do dalszych prac w komisji.

Przeciw projektowi opowiedziały się też kluby PSL i TR.

Poseł Armand Ryfiński (TR) powiedział, że jego klub nie popiera projektów, bo skutkiem ich uchwalenia będzie utrata miejsc pracy przez ok. 70 tys. osób i zmniejszenie wpływów podatkowych do budżetu państwa. Zwrócił uwagę, że handel w niedzielę przynosi 10 proc. obrotów sklepów.

Jak dodał, "nie trzeba ludzi zmuszać i zakazywać im robienia zakupów w niedzielę, wystarczy poprosić, żeby episkopat zwrócił się do wiernych, żeby w niedzielę nie robili zakupów".

Za dalszymi pracami nad projektami opowiadały się PiS i SP. Jak powiedział Stanisław Szwed (PiS), argument, że w wyniku wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę wzrośnie bezrobocie, jest nietrafiony, bo nie stało się tak po wprowadzeniu zakazu handlu w święta.

Odrzuceniem projektów usatysfakcjonowani są Pracodawcy RP. Ekspertka tej organizacji Wioletta Żukowska oceniła, że to dobra decyzja zarówno dla rynku pracy, jak i dla gospodarki. W przesłanym PAP komunikacie Żukowska podkreśliła, że wprowadzenie w życie zakazu handlu w niedziele wiązałoby się m.in. ze zwiększeniem bezrobocia i wolniejszym wzrostem gospodarczym.

"Warto przy tym wskazać przykład Kanady, gdzie w wyniku zniesienia zakazu handlu w niedziele w poszczególnych regionach zatrudnienie w sektorze handlu detalicznego wzrosło od 5 proc. do 12 proc." - napisała.

Zwróciła ponadto uwagę, że od podobnych pomysłów odchodzi się nawet w państwach wysokorozwiniętych, a w wielu krajach kompetencje decyzyjne w tym zakresie scedowano na władze regionalne bądź lokalne, a także stworzono liczne wyjątki i odstępstwa (np. w Niemczech, Francji i we Włoszech), co miało związek z troską o rynek pracy, gospodarkę oraz komfort życia obywateli.

Poselski projekt rząd zaopiniował negatywnie. W ocenie Rady Ministrów istniejące unormowania są kompromisowe. "Dalsze ingerowanie w system handlu mogłoby oznaczać ograniczenie liczby miejsc pracy dla pracowników zatrudnionych w placówkach handlowych i przedsiębiorstwach współpracujących (hurtowniach, firmach transportowych i dostawczych) oraz punktach usługowych funkcjonujących w centrach handlowych (pralniach, kawiarniach)" - przekonywał rząd.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane