(Nie)chciany port centralny

Rozmawiała Aleksandra Rogala
19-11-2017, 22:00

Rozmowa z wójtem gminy Baranów, w której rząd chce wybudować Centralny Port Komunikacyjny (CPK).

ROZMOWA Z ANDRZEJEM KOLKIEM, WÓJTEM GMINY BARANÓW W WOJ. MAZOWIECKIM

Zobacz więcej

Andrzej Kolek, wójt gminy Baranów Fot. ARC

„Puls Biznesu”: Na początku listopada 2017 r. rząd zdecydował o budowie CPK — ostateczny wybór padł na Stanisławów w gminie Baranów w powiecie Grodzisk Mazowiecki. Na to właśnie gmina czekała?

Andrzej Kolek, wójt Baranowa: O tym, że nasza gmina jest poważnie brana pod uwagę, dowiedzieliśmy się w drugiej połowie tego roku z mediów. Oprócz Baranowa mówiło się w tym kontekście także o Mszczonowie. O ostatecznym wyborze Baranowa rząd oficjalnie poinformował nas niedawno. Czy gmina na to czekała? Cóż, mogę odpowiedzieć tak: koncepcja budowy CPK pojawiła się już wiele lat wcześniej, w 2003 roku. Wtedy samorządy same miały możliwość zgłoszenia lokalizacji lotniska na swoim terenie. Baranów się nie zgłosił.

 

Rząd zaplanował już harmonogram przygotowań do tej inwestycji, więc wygląda na to, że klamka zapadła. Co to oznacza dla gminy? Korzyści czy problemy?

Nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Uważnie śledzę to, co się dzieje w gminie, i widzę raczej duże niezadowolenie mieszkańców. Dla niektórych budowa portu lotniczego wiąże się z koniecznością zmiany miejsca zamieszkania, inni będą musieli przyzwyczaić się do hałasu. Z drugiej strony — to jednak ogromna szansa i impuls do rozwoju naszej gminy. Rząd zainwestuje tu 30 mld zł, a to daje niemałe korzyści. Już na etapie budowy pojawią się nowe miejsca pracy.Potem kolejne, związane choćby z całą infrastrukturą okołolotniskową, połączeniami kolejowymi, które zgodnie z podstawowymi założeniami CPK muszą przecież być rozbudowane, a także z usługami, np. hotelowymi. Nie wspominam już o budżecie gminy, który z pewnością na tym skorzysta. Mamy być miejscem, do którego w ciągu dwóch godzin będzie można przyjechać koleją z dowolnego miejsca w Polsce, przepustowość lotniska sięgnie 35 mln osób. Dziś Baranów jest gminą rolniczą i sypialnią dla Warszawy.

Co w najbliższym czasie zmieni się z punktu widzenia samorządu?

Koncepcja jest jeszcze dość mglista. Wiemy tylko, że wyznaczono teren o powierzchni 11 tys. hektarów, z którego około 3 hektarów ma być ostatecznie wybrane pod lotnisko. Do połowy przyszłego roku mają być opracowane dwa warianty lokalizacji, bo tego wymaga unijne prawo o ochronie środowiska,i spośród nich nastąpi konkretny wybór. A to, gdzie ten port się będzie znajdował, jak będą przebiegały pasy startowe i gdzie będzie terminal, to dla mnie dzisiaj podstawowa informacja, bo z tym wiążą się choćby decyzje gminy dotyczące inwestycji. Chętnie przyjmujemy każdego, kto chce zainwestować w naszej gminie, więc informacja o terenie, jaki mamy do dyspozycji, jest dla nas kluczowa. Jak każda gmina mamy też swój plan inwestycyjny, który będziemy musieli weryfikować.

Czyli ma pan dylemat…

Mimo że dostrzegam korzyści, to jako wójt muszę przede wszystkim reprezentować interesy mieszkańców. Dlatego w tym momencie moja ocena umieszczenia u nas CPK jest negatywna.

 

O CPK

Według założeń rządu Centralny Port Komunikacyjny ma integrować węzły transportu lotniczego i kolejowego w powiązaniu z układem sieci drogowej. Budowa ma potrwać około 10 lat i kosztować 31-35 mld zł. Jednym z argumentów jest wyczerpywanie się przepustowości Lotniska Chopina w Warszawie. W 2016 r. obsłużyło 12,8 mln pasażerów, w tym roku ma to być 14 mln, a niektórzy eksperci mówią, że maksimum jego możliwości to 20 mln osób rocznie. Według Urzędu Lotnictwa Cywilnego wszystkie polskie porty lotnicze obsłużyły w 2016 r. prawie 34 mln pasażerów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała Aleksandra Rogala

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

CPL

Puls Biznesu

Samorządy / (Nie)chciany port centralny