Czytasz dzięki

Nie dla kas wirtualnych

opublikowano: 24-05-2020, 22:00

Branża tradycyjnych kas fiskalnych zwróci się z apelem do premiera o zablokowanie wprowadzenia kas software’owych.

Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIDEiT) chce konkretnie zadziałać w celu uświadomienia zagrożenia dla finansów państwa, wynikającego forsowanego przez Ministerstwo Finansów (MF) planu wprowadzenia tzw. wirtualnych kas fiskalnych.

— Zwrócimy się z apelem do premiera Mateusza Morawieckiego o to, aby nie dopuścił do realizacji projektu rozporządzenia MF w obecnej wersji. Zawarte w nim przepisy stwarzają wielkie zagrożenie dla dochodów budżetu państwa z powodu wielkiego ryzyka, którym jest możliwość nieewidencjonowania obrotu, a więc oszustw podatkowych. Uważamy, że przede wszystkim należy zrezygnować ze stosowania mających postać oprogramowania kas w tzw. branżach wrażliwych, czyli najbardziej podatnych na oszustwa podatkowe — mówi Stefan Kamiński, prezes KIGEiT.

Szeroki pilotaż

Fiskalne kasy wirtualne to specjalne aplikacje na urządzenia mobilne — smartfon czy tablet. Prace nad projektem MF prowadziło ponad rok. Pod koniec kwietnia nagle przyspieszyło i w nowej wersji znacznie rozszerzyło krąg firm, którym chce pozwolić na pilotażowe ich używanie. Pierwotnie chodziło tylko o branżę transportową, teraz resort chce je rozszerzyć na wiele branż, m.in. tzw. wrażliwych, np. gastronomię i hotelarstwo, i to już od 1 czerwca. Szacuje się, że prawo do pilotażowego używania kas software’owych dostałoby aż 150 tys. firm.

— Pojawi się ogromne ryzyko rozszczelnienia systemu podatkowego. Ponadto tradycyjne kasy fiskalne produkują firmy polskie, natomiast software’owe byłyby produkowane przez zagraniczne. To dla nich eldorado. Dziwię się Ministerstwu Finansów, że podejmuje tak wielkie ryzyko. Komu na tym zależy i kto tak skutecznie lobbuje w resorcie za tym groźnym dla budżetu rozwiązaniem — pyta Marian Szołucha z Instytutu Prawa Gospodarczego.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Przed zbyt pochopnym wdrażaniem kas wirtualnych przestrzega Witold Modzelewski, były wiceminister finansów.

— Tradycyjne kasy sprzętowe są znacznie bardziej bezpieczne niż wirtualne, w których można łatwo dokonywać manipulacji w celu fałszowania danych lub nieewidencjonowania obrotu. To prezent dla tych, którzy chcą oszukiwać budżet państwa — twierdzi Witold Modzelewski.

Marcin Monkiewicz, prezes Organizacji Pracodawców Branży Fiskalnej, porównuje plany MF do skoku z nieprzetestowanym spadochronem.

— Tablety czy smartfony nie są bezpiecznym sprzętem z punktu widzenia rzetelnego ewidencjonowania obrotu. Aplikacje umożliwią zmiany i fałszowanie danych, co odbije się na dochodach podatkowych — uważa Marcin Monkiewicz.

Głos osobny

Inną ocenę kas wirtualnych ma Roman Namysłowski, szef zespołu doradztwa podatkowego w Crido.

— Moim zdaniem wirtualne kasy fiskalne usprawnią realizację obowiązków podatkowych. Jeszcze niedawno nikt nie wyobrażał sobie istnienia wirtualnych banków, w których jedynym sposobem komunikacji i dostępu do pieniędzy jest aplikacja w telefonie czy poprzez przeglądarkę w komputerze. Nie zmniejszyło to bezpieczeństwa czy zaufania do systemu bankowego. Oczywiście kluczowe jest zapewnienie takiej infrastruktury IT, która zagwarantuje bezpieczeństwo danych. Nie sądzę, że w czasach bitcoinu, kryptografii jest to zadanie ponad siły. Oczywiście kasy wirtualne naruszają interesy producentów tradycyjnych kas, ale chyba większymi wartościami są nowoczesność systemu poboru podatku, jego większa efektywność i skuteczność — uważa Roman Namysłowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane