Nie ma chętnych na dokończenie ISOK-a

W prowadzonym od stycznia 2017 r. przetargu na dokończenie systemu ISOK, którego budżet to 28,4 mln zł, nie wpłynęła żadna oferta.

Wody Polskie, następca prawny Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, poszukiwały w otwartym przetargu wykonawców, którzy podejmą się produkcyjnego wdrożenia systemu ISOK. Przetarg został ogłoszony po tym, jak podjęto decyzje o rozstaniu z dotychczasowym wykonawca – spółką Qumak. Postępowanie przeciągało się, gdyż KZGW prowadził negocjacje z Qumakiem, w grudniu 2017 r. podpisał z nim  projekt porozumienia zakładający, że zamówienie dokończy jednak pierwotny wykonawca. Przetarg został odmrożony, po tym jak Wody Polskie ostatecznie zdecydowały, że ugody z Qumakiem nie będzie.

Wbrew pozorom brak ofert to dobra informacja dla projektu, która może przyspieszyć znalezienie wykonawcy i jego dokończenie. Teraz Wody Polskie mogą zastosować, jeden z szybkich, niekonkurencyjnych trybów przewidzianych przez Prawo Zamówień Publicznych. Brak ofert w przetargu na dokończenie ISOK-a jest ku temu przesłanką.

 

Historia w pewnym sensie zatoczyła po ponad dwóch latach koło. W lipcu 2016 r. KZGW zdecydował, że zlecenie na dokończenie ISOK-a trafi do wcześniejszego podwykonawcy Qumaka – spółki GISPartner.  Qumak jednak odwołał się do KIO ws. trybu wyboru wykonawcy, a izba odwołanie spółki uwzględniła. Ciekawostką jest, że podwykonawcą spółki GIS Partner przy dokończeniu wdrożenia miało być… Asseco Poland.

Nie wiadomo z kim Wody Polskie będą chciały negocjować dokończenie systemy, ale wcześniejsze decyzje są tu zapewne jakimś wyznacznikiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / IT&Internet / Nie ma chętnych na dokończenie ISOK-a