Nie ma danych, których nie można sprzedać

Paulina KostroPaulina Kostro
opublikowano: 2016-09-21 22:00

Warszawska spółka opracowała technologię UnBlock, która umożliwia wydawcom unikanie blokowania reklam na swoich stronach

Firma Cloud Technologies powstała 14 marca 2011 r. Data rozpoczęcia działalności nie jest przypadkowa, bo jest to dzień liczby Pi. Jak podkreśla Piotr Prajsnar, prezes firmy, chodzi o wiarę w magię liczb. — Spółka zajmuje się danymi, więc staramy się subtelnie z tej wiary korzystać — komentuje prezes. Geneza przedsiębiorstwa jest jednak bardziej złożona i wiąże się z działalnością internetową, którą Piotr Prajsnar rozpoczął w 2004 r.

PRZYSZŁOŚĆ W B2B:
PRZYSZŁOŚĆ W B2B:
Piotr Prajsnar, prezes Cloud Technologies, mówi, że drogą rozwoju firmy będzie rozwój działalności B2B i ekspansja technologiczna. Kieruje się zapowiedziami Gartnera, wg których do 2020 r. 80 proc. procesów biznesowych będzie zoptymalizowanych za pomocą danych.
Szymon Łaszewski

— Tuż przed maturą, gdy zazwyczaj wszystkie inne zajęcia pochłaniają uczniom więcej czasu niż nauka, zauważyłem, że domena dictionary.pl jest wolna. Stwierdziłem, że to dobry powód, aby stworzyć słownik angielsko-polski. Serwis powstał trzy dni przed maturą. Kolejnym projektem był system forów dyskusyjnych, który z czasem notował nawet kilkanaście milionów odsłon i ponad milion unikalnych użytkowników miesięcznie. Był to wówczas jeden ze stu największych serwisów internetowych w Polsce. I właśnie wtedy miałem pierwsze doświadczenia związane z reklamą internetową — opowiada Piotr Prajsnar.

Prezes Cloud Technologies zaczął współpracę nie tylko z zagranicznymi, ale także z polskimi sieciami reklamowymi. Wtedy zauważył, z jakimi problemami mierzy się wydawca. Jednym z głównych była nachalna i często nieefektywna reklama, a także brak targetowania przekazu.

— Wtedy zaczęliśmy dzielić użytkowników forów dyskusyjnych na mniejsze, bardziej profilowane grupy, aby osiągnąć wyższą cenę jednostkową sprzedaży paczki mediowej. Po krótkim eksperymencie z profilowaniem uznaliśmy, że jest to de facto myślenie danymi. Właśnie wtedy pojawiła się spółka Cloud Technologies i dość szybko zrozumieliśmy, że w ten sposób rozpoczęliśmy przygodę z Big Data — mówi Piotr Prajsnar.

Analiza konsumenta

Dziś spółka działa w kilku obszarach, ale najważniejsza wciąż pozostaje reklama internetowa, z której Cloud Technologies notuje około 80 proc. przychodów.

— Skupiamy się na performance marketingu. Bierzemy na siebie całe ryzyko związane z przeprowadzeniem kampanii reklamowej. Najczęściej obsługujemy kampanie displayowe i e-mailingowe oparte na precyzyjnym targetowaniu. Skupiamy się na pozyskiwaniu nowych konsumentów. Za pomocą analizy danych sprawdzamy, kto i co kupuje. Szukamy użytkowników, którzy mają predyspozycje, by stać się klientami, i właśnie do nich kierujemy reklamę — opowiada Piotr Prajsnar.

W sierpniu tego roku spółka wypuściła na rynek platformę zarządzania danymi o nazwie OnAudience.com. Prace nad jej rozwojem trwały ponad rok i zostały oparte na doświadczeniach zebranych w ciągu pięciu lat działalności firmy. Nowe rozwiązanie technologiczne z zakresu analityki Big Data pozwala polskiej spółce na przetwarzanie nawet stukrotnie większych zbiorów danych przy jednoczesnym ograniczeniu kosztów jednostkowych.

— Zaprojektowana przez nas nowa generacja platformy OnAudience.com potrafi uczyć się zachowań internautów. Do tej pory dziennie gromadziliśmy i przetwarzaliśmy około 5 terabajtów surowych danych, ale teraz mamy do czynienia z wielokrotnie większymi wolumenami. W efekcie będziemy w stanie dostarczać kontrahentom bardziej precyzyjne informacje o internautach. Dotychczas w zasięgu naszych narzędzi znajdowało się ponad 100 mln urządzeń, jednak nasza nowa platforma DMP ma dużo większe możliwości. Dzięki niej będziemy w stanie efektywniej monetyzować dane, nie tylko w reklamie internetowej — mówi Piotr Prajsnar.

Eksporter technologiczny

Cloud Technologies opracował również autorską technologię UnBlock pozwalającą na wyświetlanie reklam nawet w tych w przeglądarkach, w których wykorzystywane jest oprogramowanie blokujące reklamy.

— Na koniec dnia reklamodawca zawsze płaci za statystyki, ponieważ musi sprawdzić, co w reklamie zadziałało — do ilu osób dotarła, ile osób w nią kliknęło, a ile kupiło produkt. Liczy się zwrot z inwestycji. I jeżeli nie dostanie rzetelnej informacji zwrotnej, nie będzie chciał dalej inwestować. Mówiąc o reklamie internetowej, mówimy przede wszystkim o danych — podkreśla Piotr Prajsnar.

Kolejna forma działalności spółki to Cloud Technologies Labs. To miejsce w firmie do tworzenia i rozwoju innowacyjnych projektów technologicznych. Spółka zaprasza do niego najzdolniejszych programistów.

— Większość osób w Cloud Technologies Labs to studenci Uniwersytetu Warszawskiego. To elita wśród programistów. Nie jest to miejsce dla startupów, dlatego nie zapraszamy młodych przedsiębiorców, którzy mają świetny pomysł na biznes. Sta-wiamy na zupełnie inną formułę — na zdolnych programistów, którzy chcą się rozwijać pod naszymi skrzydłami, jeśli chodzi o obszar analizy danych — zaznacza Piotr Prajsnar. Od kandydatów spółka oczekuje bardziej umiejętności poszukiwania nowych rozwiązań niż doświadczenia w branży. W dziedzinie Big Data reguły bardzo szybko się zmieniają, więc podstawowym kryterium dla programistów jest sprawne adaptowanie się i abstrakcyjne myślenie.

Na fali danych

Dla firmy bardzo ważna jest ekspansja na rynki zagraniczne. W 2014 r. spółka dostrzegła dużo szersze perspektywy dla międzynarodowego wzrostu — i opublikowała strategię wejścia na rynek globalny.

— Firmy internetowe, które nie decydują się na ekspansję globalną, finalnie muszą zmierzyć się z dużo większym od siebie podmiotem, który najczęściej wchodzi na rynek, wypierając lokalne produkty. Dlatego tak bardzo zależy nam na szybkim zwiększaniu skali działalności i budowaniu zasięgu międzynarodowego, który umacniałby naszą pozycję rynkową. Platforma OnAudience. com w tym nam pomoże — komentuje Piotr Prajsnar.

Na początku tego roku spółka badała ponad 100 mln „ciasteczek”, czyli plików cookies, w których zawarte są dane o zachowaniach i zainteresowaniach anonimowych internautów. W tej chwili jest to już blisko 3 mld cookies w całej Europie. Bardzo duży wzrost można zauważyć także w dziedzinie przetwarzania surowych danych: to przeskok z poziomu 5 terabajtów do ponad 700 terabajtów dziennie.

— Z czystym sumieniem możemy powiedzieć, że dzisiaj jesteśmy największą platformą danych w Europie i jedną z największych na świecie. Jednak cały czas pracujemy nad nowymi pomysłami. Prowadzimy bardzo dużo projektów badawczo-rozwojowych. Największe wyzwania, jakie przed nami stoją, to globalny rozwój działalności biznesowych. Najbliższe miesiące to z pewnością rozwój nowej platformy i infrastruktury, którą właśnie stworzyliśmy — podsumowuje Piotr Prajsnar.