Nie ma sezonowego popytu na śrutę sojową

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 1998-11-04 00:00

Nie ma sezonowego popytu na śrutę sojową

Jeszcze niespełna miesiąc temu pośrednicy w obrocie śrutą sojową raczej zgodnie twierdzili, że z końcem października nadejdzie spore ożywienie na tym rynku. Jednak nic nie wskazuje na to, aby tak rzeczywiście było. Co gorsza, nie widać racjonalnych przesłanek, które mogłyby wpłynąć na poprawę sytuacji.

DO TEJ PORY rosnący popyt na śrutę sojową miał charakter sezonowy i występował na przełomie października i listopada. Taki scenariusz prognozowano i w tym roku. Zupełnie się on nie sprawdził. W opinii Piotra Beśki z Eternus Brokers, to załamanie eksportu mięsa do Rosji jest przyczyną dużo mniejszego niż zwykle o tej porze roku zapotrzebowania na komponenty sojowe. Owo załamanie wywołało ograniczenie produkcji, a w konsekwencji mniejsze zapotrzebowanie na śrutę.

Z INFORMACJI napływających od hodowców drobiu — podstawowych odbiorców tego surowca — wynika, że zmniejsza się ostatnio dość wyraźnie ich produkcja. Na dodatek wiele na to wskazuje, że podobnie może być z produkcją wieprzowiny. Niska cena prosiąt, która jest jednym z wyznaczników opłacalności chowu, każe przypuszczać, że wpłynie to niekorzystnie na reprodukcję. Parę prosiąt można kupić już za 120 zł.

TAK RYSUJĄCY SIĘ obraz rynku mięsa w kraju wywołuje uzasadnione obawy wśród importerów śruty sojowej. Nieoficjalnie mówi się, że niektóre duże firmy importowe przesuwają realizację swoich kontraktów na późniejsze miesiące. Po cichu liczą one na poprawę koniunktury. Z kolei inni pośrednicy twierdzą, że popyt w najbliższych miesiącach nie wzrośnie, a będą zadowoleni, jeśli utrzyma się na obecnym poziomie.

GIEŁDY KRAJOWE oferują śrutę wysokobiałkową w przedziale cenowym od 200 do 220 USD/t, a pelet brazylijskich po 192-202 USD/t. Ceny prawie od dziewięciu tygodni znajdują się na najniższym poziomie od trzech lat. Rynek jednak zdążył się już do tego przyzwyczaić i nie traktuje obecnych notowań jako okazji do korzystnych zakupów. Również na giełdzie w Chicago w dalszym ciągu utrzymują się niskie ceny na śrutę. Kontrakty grudniowe warte są około 143 USD/t.

JAK PRZEWIDUJE Piotr Grela z Nagrolu, światowy układ cen, od miesiąca kształtujący się na nie zmienionym poziomie, pozwala przypuszczać, że na krajowy rynek będzie napływać wyłącznie śruta europejska. W dodatku jest to pasza korzystniejsza od pelet brazylijskich z punktu widzenia żywieniowego. Oczywiście będzie to uwarunkowane opłacalnością jej importu.