- To musi być powiedziane, my po prostu nie pracujemy dość ciężko we Francji – powiedział Gattaz w wywiadzie dla stacji telewizyjnej BFM TV.- Pracujemy 1661 godzin rocznie we Francji w porównaniu ze średnią unijną 1850 godzin, czyli blisko 200 godzin mnie rocznie. To półtorej miesiąca mniej pracy – dodał.
Gattaz kolejny raz naraził się pracownikom. Wcześniej gwałtowne reakcje wywołało wezwanie Medef do zmniejszenia liczby dni wolnych od pracy we Francji, a także poluzowania regulacji gwarantujących pracownikom 35-godzinny tydzień pracy. Francuscy pracodawcy apelują także o uproszczenie kodeksu pracy, który w obecnej postaci zajmuje aż 3 tys. stron.

Francuskie związki zawodowe odrzucają postulaty pracodawców z Medef. Lider związku FO, Jean-Claude Mailly, określił je mianem „prowokacji” i stwierdził, że są „nie do zaakceptowania”.